WP Film

Polecane

''Chce się żyć'': Nasza recenzja i wywiad z odtwórcą głównej roli [wideo]

Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie

11 października 2013 roku odbędzie się premiera polskiego filmu, który stał się sensacją na tegorocznym festiwalu w Montrealu. WP.PL już wie, że "Chce się żyć" ** z pewnością podbije serca widzów i stanie się jednym z największych kinowych hitów jesieni. W oczekiwaniu na premierę, przeczytajcie, dlaczego warto wybrać się na tę niezwykłą produkcję do kina oraz zobaczcie, co na temat filmu ma do powiedzenia odtwórca głównej roli - ** Dawid Ogrodnik .

''Wykrzyczeć całej Polsce prosto w twarz''

Ten film jest skazany na sukces. Najnowszy obraz Macieja Pieprzycy - twórcy takich tytułów, jak "Drzazgi" czy "Inferno" - wzrusza, bawi i uczy w każdej scenie. Szkoda, że taki dobór słów, sugeruje, iż mamy do czynienia z filmikiem edukacyjnym bądź też instruktażowym, jednak kiedy tylko na ekranie pojawiają się pierwsze symbole Blissa, czyli języka, dzięki któremu osoby dotknięte porażeniem mózgowym mogą kontaktować się ze światem, w widzach rośnie nieposkromiona ciekawość.

Pierwszy raz w polskim kinie głównym bohaterem filmu jest osoba niepełnosprawna. Po raz pierwszy mamy okazję przyjrzeć się z bliska tematowi, na który wcześniej "nie wolno było nam się gapić". Z początku jesteśmy zaintrygowani, ale jednocześnie oglądamy Mateusza z wstydliwą niechęcią. Przy pierwszych minutach pojawia się uczucie dyskomfortu, które bardzo szybko zostaje wyparte przez naszą akceptację. To właśnie ten kontrast reakcji uświadomi nam skalę problemu, o którym opowiada film Pieprzycy. Natomiast jego sukces wynika z naszego zaangażowania w historię i z irracjonalnej potrzeby przebywania w świecie Mateusza jak najdłużej - wzór filmowego bohatera do pokochania.

Podziel się

Mateusz to dwudziestoparolatek, który opowiada o tym, jak przez całe życie próbował skomunikować się z otoczeniem. Od dziecka chciał wykrzyczeć światu, ale przede wszystkim swojej rodzinie prosto w twarz, że nie jest rośliną. Dorasta w latach 80. otoczony troską, ogromną miłością oraz akceptacją ze strony swoich rodziców. Jednak oni nie wiedzą kim jest ich syn, o czym myśli - Mateusza w głównej mierze charakteryzuje choroba. A dorastający chłopak cierpiący na porażenie mózgowe czterokończynowe przeżywa swoje życie bardzo podobnie jak jego rówieśnicy. Zakochuje się, próbuje nawiązać kontakt, myśli o seksie...

Podziel się

Przede wszystkim gratuluję twórcom odwagi w podjęciu tematu niepełnosprawności i skonfrontowaniu go ze śmiercią, odrzuceniem, miłością oraz cielesną przyjemnością. Dzięki narratorowi, który towarzyszy widzom od pierwszych minut filmu, wiemy dokładnie o czym myśli Mateusz oraz czego pragnie. Bawi nas jego poczucie humoru oraz dystans do siebie, lecz także boleśnie odczuwamy jego frustrację, kiedy nie może skomunikować się z otoczeniem. Niestety, komizm, którym nacechowany jest wewnętrzny głos głównego bohatera może niekiedy drażnić. Wydaje się, jakby reżyser chciał w zbyt wielu momentach niepotrzebnie rozbawić publiczność, która miałby tym samym jeszcze bardziej sympatyzować z Mateuszem. Dla mnie jest to zupełnie niepotrzebne, a dowcip wypowiadany w co drugiej scenie, nie sprawi, że "Chce się żyć" , który z założenia jest komediodramatem, nabierze wyraźniejszego i silniejszego znaczenia. Niemniej jest to jedyny zarzut. Najnowszy film Marcina
Pieprzycy wart jest uwagi oraz oklasków na stojąco. A to głównie dzięki brawurowy kreacjom Dawida Ogrodnika i Kamila Tkacza.

Podziel się

Dawid Ogrodnik , znany i uwielbiany przez polską publiczność za sprawą roli Rahima w filmie "Jesteś bogiem" (2012), tym razem wzniósł się na wyżyny aktorstwa - za sprawą swojej metamorfozy i metody jaką obrał, stał się jednym z najbardziej nieporównywalnych aktorów w Polsce swojego pokolenia. Fenomenalna rola i jedno z największych objawień tegorocznego festiwalu w Gdyni. Jakże wielkie było zaskoczenie i rozczarowania podczas Gali Zamknięcia, kiedy Złote Lwy nie trafiły w ręce Ogrodnika.
Kamil Tkacz, który wcielił się w Mateusza w wieku dziecięcym swoją popisową kreacją dorównuje dojrzałości starszego i bardziej doświadczonego zawodowo kolegi. Talenty na miarę złota. Na uwagę zasługuje również wyciszona, niespotykanie umiarkowana, ale jakże przejmująca kreacja Doroty Kolak , która wcieliła się w matkę głównego bohatera. Obserwując jej postać nie sposób powstrzymać łez.

Podziel się

Czy film "Chce się żyć" okaże się sukcesem? Oczywiście, że tak. Ponieważ prawdziwa historia została opowiedziana przez największych filmowych artystów i zwraca naszą uwagę na jeden z najbardziej ignorowanych tematów w kraju - inwalidztwo. A robi to w sposób mądry, zabawny i niekwestionowanie wzruszający. To może mały krok dla rodzimego kina, ale wielki dla polskiego widza.

Katarzyna Kasperska Ocena: 7/10

Wywiad z Dawidem Ogrodnikiem:

Trwa ładowanie
.
.
.
Głosuj
Głosuj
0
Wow!
0
Ważne
0
Słabe
0
Straszne
Podziel się na Facebooku