"Przy "Złotym środku" rzeczywiście trudno uniknąć porównań, nie tylko ze względu na fakt, że pomysł udawania płci przeciwnej został przez kino wyeksploatowany do granic możliwości. Film Lubaszenki wpisuje się ponadto w wiele kinowych tendencji, co niekoniecznie można wpisać w poczet jego zasług."
Agnieszka Jakimiak, Kino