źródło: megafon.pl
Shane Acker przyznał, że chętnie nakręci sequel animacji "9".
Film jeszcze nie trafił do kin, ale wszyscy traktują go jako potencjalny przebój, godny kontynuacji. "9" stanowi pełną wersję historii zapoczątkowanej przez nominowany do Oscara krótkometrażowy film Shane'a Ackera o tym samym tytule.
Akcja obrazu rozgrywa się w postapokaliptycznej przyszłości. Pewnej grupie szmacianych laleczek grozi zagłada. Zrobią wszystko, aby uratować swoje życie. Jedna z nich, nosząca na plecach numer 9, jest ich ostatnią nadzieją na przetrwanie. Na życie laleczek czyhają siejące zagładę, drapieżne kreatury nowego świata. Za produkcję "9" odpowiada Tim Burton i Timur Bekmambetov.
- Jeśli tylko spodoba się publiczności, istnieje szansa, że powstanie sequel - wyznał Acker.
Obecnie artysta pracuje nad nową, jeszcze bardziej mroczną animacją.
"9" do polskich kin trafi 18 września.
ZOBACZ TAKŻE: