wtorek, 20 października 2009 09:33 | megafon.pl
Christoph Waltz
|
|
Bękarty
Rolę odegral wysmienicie, nagroda należy się,wiedziałam.Film rzeczywiście specyficzny ale wciągający.
Zanim
Mam taką propozycję, zanim pójdziesz na film Tarantino, poczytaj co robi z czego się nabija, które gatunki filmowe wyśmiewa, o co w filmie chodzi, łatwiej Ci będzie obejrzeć film nie nastawiając się na płaską jednowątkową fabułę...
Beznadzieja...
Jestem fanem filmów wojennych, ale "Bękarty" to to jakas paranoja scenarzysty. Fabuła max fikcyjna no i te dłużyzny bez sensu. Film wybitnie na zamówienie Amerykanów " chrzczonych" scyzorykiem, nie wnoszący żadnej wiedzy i przekazu dla potomnych. W porównaniu do " Borata" ( mistrzostwo świata w parodii) to film dla tumaństwa...
zenada typowe polskie
polaczki jak zwykle musza bruzdzic
tytuł artykułu
... jak zawsze trafny - Hitlerowiec wyróżniony w Hollywood ...
Wspaniały film, dlaczego Polacy nie robia filmów o II w.ś
Kto za tym stoi. Tak się cieszyłem z tych skalpów jak dzieciak.

