źródło: starnews.pl
Tomasz Karolak (39 l.) ma kłopot. Z jego portfela zniknie niebawem
całkiem pokaźna kwota. Choć była to tylko stłuczka i tak na naprawę
swego luksusowego audi A5 będzie musiał wysupłać przynajmniej 10 tys.
złotych.
Jak udało nam się ustalić, wszystkie autoryzowane serwisy tej marki w
Warszawie są przepełnione. Najszybciej więc Tomasz będzie mógł
zaprowadzić swoje cacko do naprawy dopiero na początku listopada.
Ale gwiazdor "39 i pół" nie musi się martwić, że po oddaniu auta będzie
musiał jeździć w tak paskudną pogodę komunikacją miejską. W jego garażu
czeka bowiem jeszcze siedem innych samochodów.
Polecamy także: