Agnieszka Włodarczyk
źródło: Agencja Mazur
Mimo świetnego głosu Agnieszka Włodarczyk (29 l.) może już sobotę
pożegnać się z programem "Jak oni śpiewają". Aktorka domyśla się,
dlaczego nagle przestała być ulubienicą publiczności. Wszystko przez...
Michała Wiśniewskiego (37 l.)!
Agnieszka w programie Polsatu od zawsze była faworytką zarówno jurorów
jak i publiczności. Mogła być spokojna, że nawet jeśli repertuar nie za
bardzo jej podchodził, to zawsze widzowie wspierali ją swoimi SMS-ami.
Jednak nagle dobra passa się skończyła, a Agnieszka już trzeci raz jest
zagrożona odpadnięciem z programu. Skąd ta nagła zmiana?
-- Mniej głosów od telewidzów zaczęłam dostawać od chwili, gdy odmówiłam
wykonania utworu grupy Ich Troje -- domyśla się Agnieszka. -- Cenię
Michała Wiśniewskiego jako biznesmena, ale jego muzyka znacznie się
różni od mojego temperamentu -- próbuje tłumaczyć swoją feralną decyzję
gwiazda. - Ale w końcu okazało się, że jego utwór wykonałam najlepiej.
Przed jutrzejszym odcinkiem Włodarczyk znów będzie się denerwować, bo
jej bezpośrednia konkurentka do pozostania w show, Joanna Liszowska (31
l.), ma sporą rzeszę zwolenników. Gwiazda nie traci jednak nadziei, że
przetrwa ciężkie chwile i dziękuje wszystkim swoim fanom za wsparcie.
Polecamy w wydaniu internetowym efakt.pl: