search
powiązane
tape
fotka

2012

Waszym zdaniem: 8

Naszym zdaniem: 8


premiery

'2012' obejrzało ponad milion widzów

środa, 25 listopada 2009 13:35 | United International Pictures

"2012" jako zaledwie siódmy film w tym roku (obok "Madagaskaru 2", "Epoki lodowcowej 3", "Aniołów i Demonów", "Harrego Pottera i Księcia Półkrwi" i dwóch polskich filmów - "Kochaj i tańcz" i "Popiełuszko. Wolność jest w nas") przekroczył magiczną granicę MILIONA widzów w polskich kinach.

Przebój Rolanda Emmericha potrzebował zaledwie 14 dni, by tego dokonać. Dystrybutor przewiduje, że na koniec bieżącego roku "2012" zajmie trzecie miejsce wśród najpopularniejszych filmów roku, po animacjach "Madagaskar 2" i "Epoka lodowcowa 3".


Film opowiada o globalnym kataklizmie, o zbliżającym się końcu świata i walce garstki ludzi o ocalenie.

Przed wiekami Majowie pozostawili ludzkości kalendarz, który dokładnie wskazywał datę końca świata i mówił o zjawiskach, które miału mu towarzyszyć. Od tamtego czasu astrologowie odkryli starożytne teorie, numerolodzy wzory, które je potwierdzają, a geolodzy stwierdzili, że Ziemia od dawna jest skazana na taki scenariusz.

Nawet rządowi naukowcy nie mogą zaprzeczyć faktom - w 2012 roku Ziemię czekają kataklizmy o niebywałej skali. Przepowiednia, której początek dali Majowie została dobrze udokumentowana, przedyskutowana, rozłożona na czynniki i sprawdzona.

W 2012 roku nastąpią zjawiska, o których dobrze wiedzieliśmy - byliśmy przecież ostrzegani przed tysiącami lat.

PRZECZYTAJ REZENCJĘ FILMU

ZOBACZ DOSKONAŁY ZWIASTUN '2012'

ZOBACZ FRAGMENT FILMU

ZOBACZ WYWIAD Z REŻYSEREM '2012'


Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Średnia ocena: Ocena 4.31/5 4.31 / 5
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


Opinie

Ocena: 0 [0]
msemek [2009-11-27 12:02]

Porażka po całej linii 2/10
zanim poszedlem na ten film nie spotkalem sie z ani jedna pozytywna opinia na temat tego filmu. Po wczorajszym wypadzie do kina ma to swoje uzasadnienie. Poszedlem tylko ze wzgledu na efekty specjalne ktore robia wrazenie( i tak nie za kazdym razem). Pozostałe elementy poczynając od fabuły, postaci, i na dialogach kończąc zasługują na nagrode maliny wszechczaów. DNO DNO DNO i jeszcze raz dno. Film tak przewidywalny ze mogłem podczas niego spokojnie wyjsc do kibla i po popcorn bo i tak bylo wiadomo co mnie ominie. Wszelkie dialogi, przeprowadzane na niedorzeczne wręcz tematy i w miejscach, w ktorych człowiek w życiu by nie wpadł na pomysł żeby cokilwiek z siebie wydusić, były tak żenujące, że aż nie mogłem uwierzyć w poziom idiotyzmu w tym filmie."ucieczki w ostatniej chwili"(w zasadzie przez cały film zawsze wszystkim się udawało uciec na seknunde przed smiercią) mogą wystąpić podczas filmu raz, maksymalnie dwa razy, ale żeby z Los Ageles(chyba) przez Yellowstone Park aż do Chin mijając się o milimetry ze spadającymi budynkami i wszystkim co popadnie udało się wymknąć w ostatniej chwili zwykłej szarej rodzinie amerykańskiej to masakra. Pomiędzy tymi unikami z ktorymi Spider-Man na stowe nie dałby rady, oczywiście były tak wzruszające a czasami"prześmieszne" dialogi o ktorych już wspominałem że PO ŻAL SIĘ BO ŻE !!! Jeśli ktoś jest ciekawy jak wygląda obrazek końca świata to można się wybrać z czystej ciekawości. Jeżeli chcecie czegoś więcej proponuje zostać w domu i obejżeć cokolwiek bo co by to nie było na bank będzie miało więcej sensu i nie marnować 3 godzin życia. Wkoncu do 2012 niewiele czasu hehe :D PZDR ;]

odpowiedz

pokaż 3 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~konwalia [2009-11-27 16:26]

Realia-to i tak nas nie minie
każdy film ma za zadanie wzbudzić w człowieku jakieś odczucia, śmiech ,placz, pogardę, zmusza do myślenia,,,,,,,, mi się Film podobał może dlatego że uświadamiam sobie że mam dzieci i nie wyobrażam aby je stracić w taki czy inny sposób.....czy Kocham ten świat?? ten syf jak inni piszą??? nie !! ale kocham swoje dzieci i tych mi najbradziej szkoda,Widać jestescie jeszcze zbyt młodzi i z byt mało doświadczeni aby czuć coś poza smiechem na sali i smrodem popcornu i wyjsciu do toalety.... życie :(

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
Kuba195006 [2009-11-27 14:40]

Beznadziejny jest ten film.
Byłem na tym filmie - nieźle się uśmiałem. Film opowiada jak to wspaniali Amerykanie ocalają świat przed zagładą. Prezydent USA jest ostoją męstwa i wszelkich cnót i wychodzi z białego Domu by szukać ojca biednej dziewczynki. Wspaniała amerykańska technologia pozwala mimo walącego się świata dodzwonić się gdzie tylko się chce z telefonów komórkowych i stacjonarncyh, choćby znajdowały się na statku na środku oceanu. Podsumowując: - beznadziejna fabuła opierająca się na heroizmie narodu amerykańskiego i jego polityków, który jest zbawieniem dla świata, - efekty specjalne oparte na starych schematach występujących w "Titanicu" i "Armagedonie".

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~MAREK [2009-11-27 11:26]

JA WAM MÓWIE ZE ZADNEGO KATAKLIZMU NIE BEDZIE
JA OSTATNI SYN Z SIÓDMEGO POKOLENIA PO CZTERNASCIE RODZIN SYN Z RODZINY KRÓLEWSKIEJ

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~Waldi [2009-11-27 11:04]

Wielka chała
Większej chały jak żyje nie widziałem, nic co mogłoby zwrócić większą uwagę. Przereklamowany bzdet, katastrofa

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~trv [2009-11-27 09:40]

bzdura
na tak dobre wyniki zlożyły sie dwa cvzynniki. niestety zaden z nich nie ma nic wspólnego z jakością tego obrazu: 1. niesamowite efekty i ciekawy trailer; 2. 11 listopada - wolne, środek tygodnia, tragiczna pogoda, wszystko zamknięte oprucz kin... Generalnie film bardzo słaby. Poza wspomnianymi już efektami specjalnymi nie ma w nim nic co by się trzymało kupy. Głupia historia pełna patosu i przeczności. Ale najwazniejsze ze dielni amerykanie znowu uratowali ludzkość:)

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~sg [2009-11-27 08:48]

poszlem
jak wiele osob z ciekawosci a film wcale nie taki dobry typowy amerykanski

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~kati [2009-11-27 08:30]

zwykła ciekawość-czysty zysk
Gdyby hipotetycznie sie okazał proroczy ,to napewno nie wyglądało by to tak pięknie Bo jak sie wszystko wali to jest ciemność kuba dymu ognia ,jeden wielki chaos -a tam niebo jak na wakacjach w letnim kurorcie... -delikatny połódniowy wietrzyk... Gdzie wyładowania atmosferyczne??... -Gdzie opady atmosferyczne?.... -Gdzie w ogóle jakakolwiek reakcja natury??? -kiczowaty film Autor jednym dał szanse ucieczki dosłownie w ostatniej chwili innych pogrzebał żywcem,ale żeby było strasznie skazał na raczej powolne konanie niż szybką śmierć..a w rzeczywistości w takiej sytuacj ani jedno, ani drugie nie byłoby możliwe, poza samą śmiercią oczywiście-szybką i niespodziewaną. Generalnie scenariusz właśnie takiego końca świata,nie byłby niczym widowiskowym.

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
nan [2009-11-25 15:21]

oby film
nie okazał sie proroczy...

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź