search

"Mikołajek" i "Królik po berlińsku" od piątku w kinach

piątek, 04 grudnia 2009 09:17 | PAP

"Mikołajek" "Mikołajek"
źródło: Forum Film
Przygody "Mikołajka" oraz dokument Bartka Konopki "Królik po berlińsku" - trafią w piątek do polskich kin.

W piątek na polskie ekrany trafi "Mikołajek" ("Le Petit Nicolas"), wyreżyserowana przez Laurenta Tirarda francuska komedia fabularna. To ekranizacja słynnych opowieści autorstwa duetu Rene Goscinny & Jean-Jacques Sempe. Ich bohaterem jest mały urwis obdarzony wyjątkowo żywym umysłem.

W tytułowej roli wystąpił Maxime Godart. Rodziców Mikołajka zagrali Valerie Lemercier i Kad Merad. W polskiej wersji językowej filmu Tata Mikołajka mówi głosem Tomasza Kota, a Mama - Agaty Kuleszy.

Mały Mikołajek wiedzie spokojne życie. Ma kochających rodziców i bandę sympatycznych kolegów. Chłopcu podoba się takie życie i wcale nie chce, by coś się zmieniło. Pewnego dnia dowiaduje się jednak, że jego mama jest w kolejnej ciąży. Wtedy wpada w panikę. Ma przed oczami straszliwą wizję: wkrótce pojawi się mały braciszek, którzy zajmie aż tyle miejsca w życiu rodziców, że jego, Mikołajka, porzucą samego w lesie.

"Królika po berlińsku" uhonorowano nagrodą dla najlepszego dokumentu na tegorocznym 21. Festiwalu Filmu Polskiego w Ameryce. "Świetny pomysł i oryginalne, humorystyczne ujęcie współczesnej historii" - to opinia tamtejszego jury.

Film jest projektem międzynarodowym. Ze strony polskiej jego produkcję finansowała Telewizja Polska. Producenci zagraniczni to m.in. niemieckie telewizje: MDR, RBB i ARTE.

Bartek Konopka stworzył metaforyczną, poruszającą, a zarazem pełną humoru opowieść o tysiącach dzikich królików, które przez 28 lat zamieszkiwały obszar zieleni stworzony między dwoma pasami muru berlińskiego. Poprzez historię o królikach, postanowił opowiedzieć o losach ludzi - o "gatunku homo sovieticus, czyli ludziach ukształtowanych w komunistycznym systemie".


Animowany "Esterhazy" to także opowieść o królikach i berlińskim murze. Mali bohaterowie tej bajki zostali wykonani z plasteliny. Film, będący wspólną produkcją Polski i Niemiec, wyreżyserowała Izabela Plucińska. Głosów plastelinowym postaciom użyczyli m.in. Maciej Stuhr i Wiktor Zborowski.

"Esterhazy" jest adaptacją niemieckiej książki dla dzieci o króliku, który - w poszukiwaniu właściwej kandydatki na jego żonę i na przyszłą matkę jego dzieci - zostaje wysłany przez swą arystokratyczną rodzinę do strefy niczyjej oddzielającej Berlin Zachodni od Wschodniego.

Za radą dziadka Wielkiego Księcia, królik Esterhazy ma szukać małżonki za wielkim murem, gdzie znajduje się strzeżony przez żołnierzy "króliczy raj". Gdy Esterhazemu udaje się odnaleźć ten raj i poznać wspaniałą białą królicę, mur berliński zostaje zburzony.

"Królik po berlińsku" i "Esterhazy" będą pokazywane w kinach jako dwa połączone filmy, w ramach jednego seansu.

ALKOHOLOWE WYBRYKI GWIAZD

HISTORYCZNE NIEWYPAŁY

NIEROZBIERALNE POLSKIE AKTORKI

SZOKUJĄCE ZAROBKI DZIECIĘCYCH GWIAZD
Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Brak średniej oceny.
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


Opinie

Ocena: 0 [0]
~tolek [2009-12-04 17:28]

:)
Ja znam, wiem i uwielbiam te stare książeczki;) Mikołajek nigdy potem nie był taki fajny i śmieszny, jak właśnie wtedy... Dlatego dobrze, że film będzie oparty właśnie o nie, bo tak to na pewno będzie extra!

odpowiedz

pokaż 4 ukryte odpowiedzi

Ocena: 0 [0]
~lulu [2009-12-04 16:18]

Mikołajek
No to dziś:) najbardziej cieszę się na "Mikołajka", zwiastun po porostu miażdży, a kto zna książeczki, zwłaszcza te pięć pierwszych (wydawanych przez nk) to wie, że nie mają sobie równych pod względem humoru.

odpowiedz