środa, 23 grudnia 2009 09:32 | eFakt.pl
Tomasz Kammel
|
|
i znowu
kontakt autorski na który ja nie mam ochoty płacić /patrz abonament/
Taki koleś
Jak kamel moze co najwyzej uprawiac konferansjerke na slubach,czyli raczej do kotleta.Mam wrazenie ze to miernota lansowana przez kogoś.
chyba
Za malo nakradl i musi jeszcze dorobic z abonamentow .
Fight Tom, fight.
Walcz Tomek, walcz, za co będą ci buty pucowali, samo się przecież nie wypucuje.
Powrót Kammela
Nie, nie, nie, nie zgadzam się na jego powrót na wizję. Nigdy!!
powroty
Wszystkie szumowiny powracają do publicznej (przepraszam za to słowo).
Facet weż się do konkretnej roboty
Do telewizji nie nadajesz się jak Lisica.Czas to zrozumieć.
abonamęnt
Ja przestałem płacić abonament przez takich ludzi jak Kamel ,Lis i tym podobni,Bo to jest chore jeżeli ich miesięczny zarobek jest większy niż mój roczny.
Skoro taki zdolny
to niech idzie pracować do innej firmy.Nie musi pracowac w tv.
jest mi to obojętne...
I tak nie oglądam TVP1 ani TVP2.... wolę kanały Discovery, Nationale Geograghic Viasat History i tym podobne... Mało zacietrzewienia, a czasem dość dużo interesującej wiedzy.
Pan Kammel mnie nie interesuje...
Nie musi sie zbytnio starać.
Ma papiery cebulowe, a to jest najlepszy dzisiaj glejt.Wszystko może taki załatwić.
wielbłąd
nie mam ochoty aby pieniądze z mojego abonamentu były przeznaczane na opłacanie szubrawców pokroju tego pana!
Pochodzenie
Jeśli ma dobre pochodzenie/np. takie jak Michnik/to go przyjmą.
Ciepła posadka ciagnie jak magnes.
A TVP ledwie zipie.
wielbłąd możesz wrócic
ale za minimalną 1200 brutto.
handelek
co w tej naszej telewizji jest że tak wszyscy o nią walczą ,zapieprzają do korytka jak ............. .Może chodzi o kasę, nie chyba się mylę.
Dosyć Kamela.Dosyć powrotów.
Przez tego cwaniaczka nie oglądałam TVP.
Tomcio
Tomciu, Ty przecież jesteś Halina. A ta Twoja pani to tylko parawan.
Ale do telewizji się nie pchaj bo już na Ciebie nie możemy patrzeć.
Oszuści pokroju Kammela i Jego Pulchnej Pani na drzewo a nie do telewizji i na salony. Wstyd mu rekę podać. Chyba że oszustwo uważa się za rzecz normalną a kogoś takiego za bohatera. Jeśli go zatrudnią to będzie znaczyło, że oszust broni oszusta.

