wtorek, 29 grudnia 2009 01:03 | megafon.pl
źródło: UIP/ fot. "Wróg u bram"
|
|
Nie dajcie się nabrać na zachęcający tytuł filmu "2012"
Ten film to wielka lipa, nuda, nuda, nuda.
Naiwne dialogi, mało ciekawa akcja.
w skali 0 - 10 pkt. daję minus 3 pkt.
W Polsce już ponad 1,5 mln widzów !!!!
Drugi najbardziej kasowy film roku w Polsce po "Madagaskarze 2", jak na film, który się większości nie podobał :) to niezły wynik. Zabawne są jednak wypowiedzi ludzi, którzy spodziewali się po tym filmie "głębszej idei", "czegoś więcej" itd. Przecież to Roland Emmerich, a nie Woody Allen. Komuś się coś pomyliło... hehehe. Tu chodzi tylko o efekty, amerykański patriotyzm, ewentualnie wątki romantyczne i oczywiście akcję z małą dozą prawdopodobieństwa.
Pozdro dla fanów Apokalipsy w 2012 r. !!!!!
film jest do bani ogladalem wczoraj
cienki jak piczy wlos

