źródło: AKPA
Okazuje się, że niektórzy policjanci robią prawdziwą karierę telewizyjną, dzięki serialowi "W-11. Wydział śledczy". Część jednak woli codzienną pracę na posterunku.
Anna Potaczek z W-11 przyznaje, że od pięciu lat ważniejsza jest dla niej praca w telewizji niż na posterunku. Wszystko podyktowane jest tym, by nie zawieść fanów.
- To właśnie dla nich każdego dnia scenarzyści wymyślają i ubarwiają to, co przynosi życie. Ostatnio organizujemy nawet specjalne zloty - wyjaśnia w "Tele Tygodniu" Potaczek.
Okazuje się, że część policjantów woli jednak pracę na posterunku. Jednym z nich jest Kuba Gęsiarz, który od dwóch lat znów pracuje tylko i wyłącznie w policji.
- Cóż, jest rasowym policjantem, twardzielem, dla którego pieniądze to nie wszystko. Wrócił do Częstochowy i pracuje w wydziale kryminalnym - podkreśla Potaczek.
Zobacz także:
OD LOLITKI DO SEKSBOMBY, CZYLI JAK DORASTAŁA ANIA MUCHA
BRZYDULA SIĘ ROZEBRAŁA! ZOBACZCIE ZDJĘCIA!
NAJWIĘKSZE SERIALOWE OBCIACHY ROKU
SZOKUJĄCE ZAROBKI GWIAZD TVP