search
felietonisci
Marcin Wrona

Marcin Wrona

Reżyser, scenarzysta i wykładowca na Uniwersytecie Śląskim, twórca stojący za sukcesem filmów "Moja krew" oraz "Chrzest" i serialu "Ratownicy", filmowiec okrzyknięty Najlepszym Reżyserem 2010 roku.

zobacz..

Bożena Janicka

Bożena Janicka

Najkrócej? Spróbuję. Miesięcznik KINO (także Polskie Radio, TOK FM, TV). Dwie książki, wspólnie z Krystyną Jandą ("Tylko się nie pchaj", "Gwiazdy mają czerwone pazury"). Hobby: uczę zawodu praktykantów - i uczę się od nich. Co w kinie lubię najbardziej? Wielki śmiech, wielkie serio. A co najmniej? Nijakość.

zobacz..

Bartosz Żurawiecki

Bartosz Żurawiecki

Dziennikarz, krytyk, pisarz, domator-nihilista. Autor czterech książek, laureat dwóch nagród, współpracownik kilku pism. Kiedyś uwielbiał film „Fanny i Aleksander” Ingmara Bergmana i Kabaret Starszych Panów, ale dzisiaj nie jest już niczego pewien.

zobacz..

Magdalena Lankosz

Magdalena Lankosz

Mieszka w Los Angeles, skąd pisze m.in. dla „Wysokich Obcasów”, „Filmu” i „Przekroju” oraz prowadzi cykl „Pytanie w Hollywood” w „Pytaniu na śniadanie” w TVP2.

zobacz..

premiery
dziub
premiery
Premiery
repertuar kin
Wpisz nazwę miasta:
Na co do kina w ten weekend?
Repertuar kin

bez limitów "Surogaci": Życie... Tylko lepsze

Autor felietonu: Tomasz Pstrągowski | 23 lutego 2010, 11:25

okładka komiksu "Surogaci"</div>; komiksomania.pl Podobno komiks "Surogaci" powstał dzięki informacjom, o osobach, które straciły pracę przez uzależnienie od wirtualnego życia. Robertowi Venditti, początkującemu scenarzyście, wydało się, że ciekawym pomysłem na fabułę będzie świat, w którym każdy może żyć wirtualnym życiem zamiast prawdziwego. Nie mógł się spodziewać, że na podstawie jego komiksu powstanie film z samym Brucem Willisem.

Komiks Roberta Venditti i Bretta Weldele opowiada o nie tak odległej przyszłości. W 2054 roku na ulicach miast ciężko już spotkać prawdziwego człowieka. Większość używa bowiem surogatów - kierowanych myślami androidów będących naszymi przedstawicielami w codziennych sprawach. Nie tylko wykonują one wszystkie polecenia leżącego w tym czasie w domu pilota, ale także odczuwają za niego. Złe uczucia są oczywiście ograniczane, dzięki czemu pilot nie czuje na przykład bólu.

Wprowadzenie surogatów doprowadziło do przełomu w stylu życia - nie tylko gwałtownie zmalała liczba najpoważniejszych przestępstw (morderstwo przestało być morderstwem, a stało się jedynie uszkodzeniem cudzego mienia), ale też ogromnie wzrosło zadowolenie ludzi z życia. Okazało się, że nie są oni skazani na egzystencję w narzuconej im powłoce. Nagle wszyscy dostali możliwość by wyglądać tak jak chcą - piękna dziewczyna z pierwszych scen komiksu szybko okazuje się być mężczyzną.

Konsekwencje są jednak głębsze. Z ulic miast niemal zupełnie znika przemoc na tle rasowym - kolor skóry przestaje być ważny, gdy nie wiadomo, kto tak naprawdę znajduje się na końcu łącza. Przeszłością stały się też zwykłe, życiowe zmartwienia - operator surogata nie musi obawiać się, że zginie pod kołami samochodu, albo że zarazi się jakąś chorobą.

W tej alternatywnej rzeczywistości surogaty okazały się takim sukcesem, że produkująca je megakorporacja VSI planuje wprowadzenie na rynek wersji dla dzieci. Wskutek pewnych tragicznych wydarzeń sprzed lat, do tej pory pilotami mogły być tylko osoby powyżej 18 roku życia.

Są jednak tacy, którym pomysł surogacji się nie podoba. To Dredzi, skupieni wokół swojego na wpół szalonego przywódcy nazywanego Prorokiem, ludzie, którzy wywalczyli sobie prawo do życia w specjalnych rezerwatach wolnych od surogatów.

Zobacz także:

ALE WPADKA! PIJANA NA PODIUM

DZIENNIKARKA UBLIŻYŁA NIEPEŁNOSPRAWNEJ

SŁYNNA POLKA NAGUSIEŃKO

CICHOPEK ZATRUDNIŁA SOBOWTÓRA?!

Autor felietonu:

Tomasz Pstrągowski Tomasz Pstrągowski Goniec

OCENA

Twoja ocena:
Ocena 0/5  
Średnia ocena: Ocena 4/5 4 / 5

A TERAZ...

wyslij znajomym  Wyślij znajomym
drukuj  Drukuj

Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!