Kim Cattrall
źródło: AP
Kim Cattrall twierdzi, że nie ma "nic lepszego", niż powrót do domu, w którym czeka kot.
Aktorka, która od maja zeszłego roku, po rozstaniu z Alanem Wyse'em, znów jest samotna, przyznała, że towarzystwo jej kotki, Kobi, w zupełności jej wystarcza.
- Mój dom to Londyn, bo tam mieszka moja kotka, Kobi - tłumaczy Cattrall. - Gdy nie masz faceta, nie ma nic lepszego, niż powrót do mieszkania, w którym czeka na ciebie kot.
54-letnia gwiazda, która ma za sobą trzy małżeństwa, dodała także, że obecnie nie czuje potrzeby ponownego wiązania się na stałe.
- Zarówno życie w związku, jak i bycie singlem mają swoje plusy i minusy - oświadczyła aktorka. - Teraz czuję się dobrze w roli singla.
Kim Cattrall zagrała ostatnio w filmie "Autor widmo" Romana Polańskiego.
Zobacz także:
ALE WPADKA! PIJANA NA PODIUM
DZIENNIKARKA UBLIŻYŁA NIEPEŁNOSPRAWNEJ
SŁYNNA POLKA NAGUSIEŃKO
CICHOPEK ZATRUDNIŁA SOBOWTÓRA?!