źródło: AKPA
Michał Lesień jeden z aktorów występujących w serialu "Blondynka" wciela się w Marcina Doleckiego, weterynarza zakochanego w głównej bohaterce, Sylwii. Zdradził, że podczas kręcenia odcinków serialu występowały niespodziewane problemy.
Jak sam przyznaje, granie ze zwierzętami było trudne, bo to ludzie musieli się dostosować do zwierząt, a nie na odwrót.
- Najbardziej niesubordynowane były krowy, które rozpierzchły się po krzakach, a potem w najmniej odpowiednim momencie krowia głowa pojawiła się w kadrze... a właśnie kręciliśmy romantyczną scenę pocałunku - wyjaśnia w rozmowie z "Tele Tygodniem" Lesień.
Kolejne odcinki "Blondynki" można oglądać w każdą niedzielę po 20 w TVP 1.
Zobacz także:
CICHOPEK ZATRUDNIŁA SOBOWTÓRA?!
GRZECZNE DZIEWCZYNKI NA "NAGICH" OKŁADKACH
JAK ZMIENIALI SIĘ BOHATEROWIE „KLANU”?
DZIENNIKARKA UBLIŻYŁA NIEPEŁNOSPRAWNEJ