"Pearl Harbor", zrealizowana z ogromnym rozmachem epicka opowieść o wojnie i miłości, nie jest pozbawiona wpadek. Przekonajcie się sami jakie błędy popełnili twórcy tej produkcji!
Uwaga ludzie filmu! Drżyjcie ze strachu przed "Ślepą Kliszką"! Stanisław "Stanek" Kwas czyli samozwańczy krytyk filmowy (prowadzący samozwańczy bloog - stanek.bloog.pl) prześwietli wszystkie klisze i taśmy filmowe, aby znaleźć najbardziej kompromitujące wpadki filmowe w dziejach wszechświata. A dodatkowo, wszystkich kinomaniaków, namawia do nadsyłania, znalezionych przez nich, wpadek - najlepsze nagradza. Polska klasyka? Najnowsze superprodukcje? W tym programie nie ma taryfy ulgowej.
O czym opowiada film "Pearl Harbor"? Stany Zjednoczone, rok 1941. Dwaj młodzi piloci, Rafe McCawley (Ben Affleck) i Danny Walker (Josh Hartnett) są sobie bliscy niczym rodzeni bracia. Razem się wychowywali, razem uczyli się latać pilotując samoloty opylające pola, teraz obaj służą w lotnictwie wojskowym.
Rafe poznaje piękną Evelyn Stewart (Kate Beckinsale), pielęgniarkę ze szpitala wojskowego. Zakochuje się w niej od pierwszego wejrzenia, ona jednak nie jest przekonana co do szczerości jego intencji. W końcu jednak odwzajemnia jego uczucia...
W spokojny niedzielny ranek, 7 grudnia 1941, samoloty japońskie bombardują Pearl Harbor. Są setki zabitych i rannych, flota amerykańska zostaje poważnie osłabiona. Stany Zjednoczone przystępują do wojny...
Zapraszamy w każdy poniedziałek na kolejne odcinki "Ślepej Kliszki"!
bajka z wpadkami Główny bohater jest na ,, praktyce" (trwa właśnie Bitwa o Anglię).Dywizjon ma na bokach kadłuba literki ,,RF-." takie literki to miał polski 303 dywizjon ,no i na Hawker Hurricane ,a nie Supermarine Spitfirae jak w filmie.Pozdro.
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Jeśli ktoś po drugiej części „Facetów w czerni” sądził, że ich formuła bezpowrotnie się wyczerpała, a żadna kolejna nie dorówna pierwszemu epizodowi sprzed 15 (!) lat, ten powinien śmiało zaryzykować i wybrać się na trzecią odsłonę zabawy z „K” i „J” w rolach głównych. To bez wątpienia jedna z najlepszych komedii tego roku!