search
powiązane
tape
fotka

Samotny mężczyzna

Single Man, A

Waszym zdaniem: 7

Naszym zdaniem: 8


premiery

"Robin Hood" i "Samotny mężczyzna" od piątku w kinach

piątek, 14 maja 2010 10:54 | PAP

źródło: UIP
Nowy film Ridleya Scotta "Robin Hood" - z Russelem Crowem, "Samotny człowiek" z nominowaną do Oscara rolą Colina Firtha oraz film Jane Campion "Jaśniejsza od gwiazd", opowieść o romansie angielskiego poety Johna Keatsa trafią w piątek do polskich kin.

"Robin Hood", historia rozgrywająca się w XIII wieku, to kolejne wspólne przedsięwzięcie Scotta i Crowe'a. W 2000 r. Crowe zagrał główną rolę w "Gladiatorze" Scotta, filmie uhonorowanym pięcioma Oscarami.

Scott przedstawił początki historii Robin Hooda, łucznika w służbie króla Ryszarda Lwie Serce. Po śmierci Ryszarda, Robin of Loxley (Crowe) udaje się do Nottingham - nękanego przez despotycznego szeryfa i nałożone przez niego, rujnujące lokalną ludność, podatki. Pragnąc wyzwolić ludzi z ucisku tyrana, Loxley gromadzi wokół siebie grupę towarzyszy wyjętych spod prawa.

W obsadzie "Robin Hooda" są też m.in.: Cate Blanchett (jako Lady Marion), Matthew Macfadyen (jako Szeryf z Nottingham), William Hurt i Vanessa Redgrave.

"Samotnego mężczyznę" ("A Single Man") wyreżyserował znany amerykański projektant mody Tom Ford, twórca słynnych kolekcji garniturów (garnitury od Toma Forda nosił m.in. Daniel Craig w filmach o Jamesie Bondzie).

Film przedstawia jeden dzień - być może najważniejszy - z życia Georga Falconera (w tej roli Colin Firth), profesora uniwersyteckiego, który nie może pogodzić się z tym, że właśnie stracił swoją wielką miłość. Tego dnia pozornie nieistotne spotkania oraz czas spędzony z dawną ukochaną (Julianne Moore), stworzą Georgowi niespodziewaną szansę na nowe uczucie.

Autorem muzyki do "Samotnego mężczyzny" jest polski kompozytor Abel Korzeniowski. Colin Firth za główną rolę w tym filmie otrzymał nominację do tegorocznego Oscara w kategorii najlepszy aktor pierwszoplanowy.

"Jaśniejsza od gwiazd" ("Bright Star") Jane Campion to także opowieść o miłości - o romansie Johna Keatsa i 18-letniej dziewczyny, przerwanym przez przedwczesną śmierć angielskiego poety.

John Keats, jeden z głównych przedstawicieli angielskiego romantyzmu, autor poematów na motywach antycznych i średniowiecznych, ód, sonetów i ballad, żył w latach 1795-1821. Akcja filmu obejmuje trzy ostatnie lata życia poety. W 1818 r. 23-letni Keats poznaje 18-letnią Fanny Brawne, dziewczynę olśniewająco piękną i ciekawą świata.

Powściągliwa matka Fanny dołożyła wszelkich starań, by córka wyrosła na rozważną i dobrze wychowaną pannę. Każdy dzień Fanny wypełniony jest zajęciami takimi jak szydełkowanie czy długie spacery w towarzystwie przyzwoitki. Gdy Fanny zakochuje się w młodym poecie, przechodzi przemianę - zrzuca gorset konwenansów i łamie panujące zasady obyczajowe.

Campion wyreżyserowała ten film na podstawie własnego scenariusza. Obraz był nominowany do tegorocznego Oscara w kategorii najlepsze kostiumy.

Johna Keatsa zagrał Ben Whishaw, znany polskiej publiczności z głównej roli w filmie "Pachnidło" (2006). W rolę Fanny wcieliła się Abbie Cornish, która wcześniej wystąpiła m.in. w filmie "Elisabeth. Złoty wiek" (2007).

Jane Campion, urodzona w 1954 r. w Wellington w Nowej Zelandii, ma w dorobku m.in. głośny dramat "Fortepian" z 1993 r., nagrodzony Złotą Palmą w Cannes i Oscarem za scenariusz (statuetka dla Campion).

Zobacz także:

LEGENDARNA KUSICIELKA. O KIM MOWA?

PIERWSZE PIERSI POLSKI

WSTYDLIWE WPADKI GWIAZD

CICHOPEK ZATRUDNIŁA SOBOWTÓRA?!
Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Brak średniej oceny.
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


Opinie

Ocena: 0 [0]
~robin hood [2010-05-15 19:28]

Rozczarowanie
Gladiator vel "Robin na koniec filmu Hood" taki tytuł albo "Robin-Początek" lepiej by pasował ale gorzej by brzmiał. Film zrobiony wg szablonu "Gladiator" ale niestety nie wyszło. Porażka, rozczarowanie. Jeśli wybierasz się na film o klasycznym Robin Hoodzie to się zdziwisz. Robin Oszust Gladiator (choć Gladiator przy nim to Arcydzieło) zostaje Hoodem dopiero na końcu filmu. Wcześniej jest zbawcą Anglii. Wybawia od Francuzów którzy lądują na wybrzeżach Anglii nie mniej efektownie niż alianci w Normandii. Chociaż żeby nie Marion z wieśniakami na kucach uzbrojonymi w kije to byłoby kiepsko. Jest jednak nadzieja że będzie ciąg dalszy - raz że Robina na skutek NIE uchwalenia Deklaracji Niepodległości - Karty Praw Człowieka przez psychola króla Jana (cali Amerykanie) wywalili za oszustwo do lasu a dwa że po lesie latają jakieś dzieciaki w maskach - może to prawdziwy Robin (młody) i jego banda ;-)... Postaci płaskie niewiele się dzieje przez cały film czekasz kiedy wreszcie pojawi się Robin Hood a jak się pojawia to już jest koniec. Może w drugiej części będzie jak trzeba...

odpowiedz

Ocena: 0 [0]
~mac [2010-05-15 00:13]

opinia
osobiście film mi się podobał, podobieństwo do Gladiatora zauważalne, Rusell jak zwykle niesamowity !

odpowiedz