Ostry Dyżur (1994)
Recenzja "burski clooney'owi nierówny.."
środa, 29 listopada 2006 15:58
Średnia ocena:
Oceń recenzję:
po serii polskich szpitalnych seriali naprawdę ma się chęć pośledzić wnętrzości chorych amerykańskich szpitali ratowanych przez lekarzy gwiazdy. serial w ogóle nie należą do wysoko lotnych intelektualnie, ale to ameryka. a meryka jest lepsza. kolejne nazwy zchorzęn, chorób, o których nie pamiętamy po napisach końcowych każdego odcinka zostały splecione z dyskretnie wplecionymi wątkami osobistymi lekarzy i personelu spzitalnego. i te historie mało poruszające, ale moze to bardizej stylowe niż nieustanne problemy burskich i spółki. 'er' kręcony jest dynamicznie - krok w krok pędzimy za lekarzami natychmiast podejmującymi słuszne decyzje, żal nam tych, których nie można uratować i cieszymy się sukcesami bohaterów. oby tylko krążąc wśród tych mocnych charakterów nie zdać sobie kiedyś sprawy, że oglądanie serialu jest statą czasu, a jeśli nawet to nie to czy nie kiepscy byliby ciekawsi. lata świetności już serial ma za sobą, a pieniądze włożone w inne seriale dały więcej wrażeń i charakterystycznych pamiętliwychp ostaci. 'er' jest, bo jest. potem nie będzie i nikomu nie będzie szkoda.
poppy flower
A TERAZ...
Wyślij znajomym
Drukuj
Opinie
Ocena: 0 [0]
~bonio
[2009-04-28 20:23]
prosze o pomoc
dzisiaj pod koniec odcinka byla taka wstawka piosenki przed napisami koncowymi, prosze o podanie tytulu tej piosenki, blagam
odpowiedz
Ocena: 0 [0]
~
[2009-04-15 14:43]
Ocena: 0 [0]
~widz
[2008-12-27 17:05]