poniedziałek, 05 lipca 2010 15:16 | Wirtualna Polska
źródło: wp.tv
Ten film uchodzi za arcydzieło kina SF, dlatego część redakcji prosiła Stanka, by go oszczędził. Niestety bezskutecznie.
Uwaga ludzie filmu! Drżyjcie ze strachu przed "Ślepą Kliszką"! Stanisław "Stanek" Kwas czyli samozwańczy krytyk filmowy (prowadzący samozwańczy bloog - stanek.bloog.pl) prześwietli wszystkie klisze i taśmy filmowe, aby znaleźć najbardziej kompromitujące wpadki filmowe w dziejach wszechświata. A dodatkowo, wszystkich kinomaniaków, namawia do nadsyłania, znalezionych przez nich, wpadek - najlepsze nagradza. Polska klasyka? Najnowsze superprodukcje? W tym programie nie ma taryfy ulgowej.
Załoga statku kosmicznego Nostromo, zaintrygowana dziwnymi sygnałami SOS z opuszczonej planety, podejmuje próbę akcji ratunkowej. W czasie akcji odkrywa na miejscu nieznaną formę życia. Jeszcze nie wiedzą, że jedynym celem jej zycia jest całkowita destrukcja rodzaju ludzkiego. Jeden za drugim, po kolei, członkowie załogi giną mordowani przez Obcego. Pozostali przy życiu muszą znaleźć sposób na zgładzenie śmiertelnie niebezpiecznej istoty. Wersję reżyserską reżyser Ridley Scott wzbogacił o nowe, nigdy dotąd nie oglądane na dużym ekranie sceny oraz cyfrowo odnowiony obraz i dźwięk.
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Jeśli ktoś po drugiej części „Facetów w czerni” sądził, że ich formuła bezpowrotnie się wyczerpała, a żadna kolejna nie dorówna pierwszemu epizodowi sprzed 15 (!) lat, ten powinien śmiało zaryzykować i wybrać się na trzecią odsłonę zabawy z „K” i „J” w rolach głównych. To bez wątpienia jedna z najlepszych komedii tego roku!