Reżyser, scenarzysta i wykładowca na Uniwersytecie Śląskim, twórca stojący za sukcesem filmów "Moja krew" oraz "Chrzest" i serialu "Ratownicy", filmowiec okrzyknięty Najlepszym Reżyserem 2010 roku.
Najkrócej? Spróbuję. Miesięcznik KINO (także Polskie Radio, TOK FM, TV). Dwie książki, wspólnie z Krystyną Jandą ("Tylko się nie pchaj", "Gwiazdy mają czerwone pazury"). Hobby: uczę zawodu praktykantów - i uczę się od nich. Co w kinie lubię najbardziej? Wielki śmiech, wielkie serio. A co najmniej? Nijakość.
Dziennikarz, krytyk, pisarz, domator-nihilista. Autor czterech książek, laureat dwóch nagród, współpracownik kilku pism. Kiedyś uwielbiał film „Fanny i Aleksander” Ingmara Bergmana i Kabaret Starszych Panów, ale dzisiaj nie jest już niczego pewien.
Magdalena Michalska: Będąc młodą matką...
Autor felietonu: Magdalena Lankosz | 13 sierpnia 2010, 10:29
Najwyższy czas na antyshrekową rewolucję w dziedzinie kinematografii dla dzieci. W wyścigu na coraz bardziej udziwnione filmy familijne, ich twórcy zatracili umiejętność komunikacji z małym widzem na jego poziomie.
4.38 / 5 Faktycznie...
faktycznie filmy w stylu Shrek-owskim są już nudne, przejadły się, a przede wszystkim nie wnoszą wiele w świat dziecka (np. dla mego 4-letniego syna), jedynie "wzbogacają" język o "gadki", których i tak mój syn nie potrafi w realu dobrze zastosować. Dziękuję za propozycje ciekawych tytułów. Rozpoczynam poszukiwania ;-)


