John Woo pragnie, aby główną rolę w jego nowym projekcie, "Flying Tigers", zagrał Liam Neeson.
Dzieło opowie o amerykańskiej grupie ochotników składającej się z pilotów myśliwskich, walczących w Birmie i Chinach przeciw wojskom japońskim podczas II wojny światowej. Głównym bohaterem będzie generał porucznik Claire Chennault, amerykański lotnik wojskowy, dowódca "Latających Tygrysów".
- W postać Chennaulta musi wcielić się znany aktor, ale trudno mi takiego znaleźć, bo w czasie II wojny światowej Chennault miał prawie 50 lat - tłumaczy Woo. - Mogę zdradzić, że moim faworytem jest Liam Neeson.
Autorami scenariusza są John Woo i Chris Chow. Prace na planie rozpoczną się wiosną przyszłego roku.
Dorobek Liama Neesona zamyka rola w przeboju "Drużyna A".
BACHLEDA PRZYŁAPANA NA BALANDZE
TYCH ZDJĘĆ WSTYDZĄ SIĘ GWIAZDY
BRYTYJKI SĄ BRZYDKIE? BZDURA!
CO SIĘ STAŁO BRODZIK?! WYGLĄDA FATALNIE!