Tomasz Jacyków
źródło: arch. prywatne / Fakt
Wielu artystów dla takiej propozycji rzuciłoby wszystko. Ale nie on. Dla Tomasza Jacykowa (44 l.) najważniejsi są bliscy. I nawet wizja pracy w Hollywood, światowa kariera czy luksusowe życie nie są w stanie go skusić. Jego miejsce jest w Polsce. Obok mamy i ukochanego.
Wystarczyło kilka dni w Hollywood, żeby przebojowy Tomek Jacyków dostał propozycje pracy. Stylista został zauważony podczas jednej z imprez na Fashion Beverly Hills Festival. Pewien amerykański producent z miejsca zaproponował mu pracę! Musiał się zdziwić, gdy Jacyków z uśmiechem mu podziękował i... odmówił.
Amerykański sen? To nie dla niego. Ale dlaczego? – Na imprezie podszedł do mnie pewien producent, powiedział, że podoba mu się to, co robię i zaproponował, żebyśmy nakręcili coś razem. Było mi bardzo miło, ale musiałem odmówić - opowiada Faktowi Tomek. - W Polsce mam swoje sprawy, no i przede wszystkim nie mógłbym zostawić mamy i Tomka – tłumaczy swoją decyzję Jacyków.
– Niedługo znów będę leciał do Hollywood. Może dogadam się tak, żeby po prostu latać tam od czasu do czasu – dodaje stylista z nadzieją. A więc nie wszystko jeszcze stracone?
Polecamy w wydaniu internetowym fakt.pl:
Zobacz także:
JASKÓŁKA LATA W BIELIŹNIE
TYCH ZDJĘĆ WSTYDZĄ SIĘ GWIAZDY
TAK ZARABIAJĄ DZIECI POLSKICH GWIAZD
JAK DZIŚ WYGLĄDA KEVIN Z "CUDOWNYCH LAT"?
15 LAT WIRTUALNEJ POLSKI