źródło: Syrena Films
Trzy filmy polskie mają okazję zobaczyć amerykańscy widzowie na festiwalu
przeglądowym filmów z krajów Unii Europejskiej, który odbywa się w listopadzie w Waszyngtonie.
W poprzednią sobotę i we wtorek pokazano
"Wszystko co kocham", autorskie dzieło Jacka Borcucha,
który napisał scenariusz i film wyreżyserował. Film opowiada o dojrzewaniu nastolatka, który
buntuje się przeciw tłumieniu wolności w czasie stanu wojennego.
Utwór został zgłoszony do tegorocznej edycji konkursu Oscarów, a wcześniej był zaprezentowany w USA
na festiwalu filmów niezależnych Sundance, gdzie spotkał się z życzliwym przyjęciem.
W piątek i sobotę wyświetlony zostanie "Dom zły", czarny dramat sensacyjny z czasów gierkowskiej
PRL w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego.
Pod koniec listopada pokazany zostanie także "Rewers" w reżyserii Borysa Lankosza.
Zobacz także:
JASKÓŁKA LATA W BIELIŹNIE
TYCH ZDJĘĆ WSTYDZĄ SIĘ GWIAZDY
TAK ZARABIAJĄ DZIECI POLSKICH GWIAZD
JAK DZIŚ WYGLĄDA KEVIN Z "CUDOWNYCH LAT"?
15 LAT WIRTUALNEJ POLSKI