czwartek, 09 grudnia 2010 10:03 | megafon.pl
źródło: AP
|
|
fatalna obsada
pewnie mnostwo osob sie ze mna nie zgodzi, ale uwazam ze w Trylogii obsada byla fatalna, wylupiasty agent Smith w roli pieknego polelfa , podstarzala, wiecznie skrzywiona blondyna w rol chlodnej, piekneji i jak wynika z ksiazki, bardzo mlodeji Eowiny...nie wspominajac o ciotowatych, tlenionych hobbitach...zenada..
ian mackellen
jak nie zdobeda gandalfa, to sobie moga ten projekt odpuscic...
Film to nie książka
O poziom książki dba pisarza a o poziom filmu: filmowcy. W trylogii także jest mnóstwo nieścisłości. Zastanawiam się co by na to Tolkien powiedział... Powodzenia i czekam.

