Chloe Sevigny nie zamierza więcej rozbierać się przed kamerą.
Aktorka zapowiedziała, że nie będzie paradować nago ani po planie filmowym, ani podczas zdjęć do serialu "Trzy na jednego".
- Grałam już w zbyt wielu rozbieranych scenach - oświadczyła Sevigny. - Dziś jestem bardziej samokrytyczna. Miałam małe starcia z producentami "Trzech na jednego", bo poinformowałam ich, że nie chcę już świecić golizną. W pierwszym sezonie moja bohaterka była dość agresywna erotycznie, w kolejnych sezonach coraz mniej. Choć ja rozbierałam się regularnie, inne aktorki tego nie robiły. Nie chcę być Samanthą z "Seksu w wielkim mieście", czyli jedyną kobietą, która pokazuje wszystko.
Filmowy dorobek gwiazdy zamyka komediodramat "Mr. Nice".
10 WSTYDLIWYCH PRZYJEMNOŚCI, KTÓRE KOCHAMY
TAK WYGLĄDA RODZEŃSTWO WIELKICH GWIAZD
ONE BYŁY NAJSEKSOWNIEJSZE W LATACH 80. I 90.
BOŻENKA Z "KLANU" JAKIEJ NIE ZNACIE! FOTO