Javier Bardem nie odważył się improwizować na planie filmu Woody'ego Allena "Vicky Cristina Barcelona".
Hiszpan, który w obrazie zagrał Juana Antonio, nie czuł się dość pewnie, aby samodzielnie tworzyć kwestie.
- Woody chciał, abym improwizował, ale ja nigdy nie odważyłbym się zmienić jego dialogów - tłumaczy Bardem. - Poza tym nie chciałem pchać się w rejony, których dobrze nie znam, czyli improwizować po angielsku. W moim przypadku kombinowanie z tym językiem mogłoby skończyć się źle.
Film "Vicky Cristina Barcelona" gościł w polskich kinach w kwietniu 2009 roku.
Javiera Bardema mogliśmy podziwiać ostatnio w przeboju "Jedz, módl się, kochaj".
10 WSTYDLIWYCH PRZYJEMNOŚCI, KTÓRE KOCHAMY
TAK WYGLĄDA RODZEŃSTWO WIELKICH GWIAZD
ONE BYŁY NAJSEKSOWNIEJSZE W LATACH 80. I 90.
BOŻENKA Z "KLANU" JAKIEJ NIE ZNACIE! FOTO