źródło: AP
Woody Harrelson jest skłonny złamać swoją zasadę i wystąpić w kontynuacji filmu "Zombieland".
Aktor, który wcielił się w obrazie w postać Tallahassee, dotąd był przeciwny sequelom i nigdy w nich nie brał udziału.
-
Nie chciałem nawet czytać scenariusza - zdradził artysta. -
Ale, jak go zobaczyłem, okazało się, że jest fenomenalny i bardzo zabawny. Z reguły jeżeli odmawiam, to mam rację, ale w tym przypadku bym się grubo pomylił. To może być pierwszy sequel, jaki zrobię. Myślę, że nakręcą ten obraz, jeśli wszyscy się zgodzą w nim zagrać. Pytanie tylko, czy warto. Większość sequeli jest gorsza od poprzednich części.
W oryginale oprócz Harrelsona wystąpił
Jesse Eisenberg,
Emma Stone i
Abigail Breslin.
Aktorski dorobek Woody'ego Harrelsona zamyka obraz "Bunraku", który miał premierę w USA we wrześniu 2010 roku.
JAK DZIŚ WYGLĄDAJĄ POSTACIE Z
"KEVINA"
CZY LAMIA Z "SEKSMISJI" MOCNO SIĘ ZMIENIŁA?
EROTYCZNA PRZESZŁOŚĆ JOANNY KRUPY
WALDUŚ Z "KIEPSKICH" WZIĄŁ ŚLUB!
FOTO!