źródło: AFP
F. Gary Gray i Jon Chu są najnowszymi kandydatami na fotel reżysera kontynuacji filmu "G.I. Joe: Czas kobry".
Wakat na stanowisku pojawił się po tym, jak z projektu wycofał się twórca oryginalnego obrazu,
Stephen Sommers.
Producent sequela, Lorenzo di Bonaventura, ma już za sobą spotkania i z Chu, i z Grayem. Dalsze rozmowy, tym razem z przedstawicielami studia Paramount, powinny odbyć się jeszcze w tym tygodniu.
Film "G.I. Joe: Czas Kobry" został zainspirowany serią popularnych zabawek firmy Hasbro. Bohaterami opowieści są członkowie specjalnej jednostki wojskowej, stawiający czoła organizacji przestępczej o nazwie Cobra.
Obraz, który zagościł w kinach w 2009 roku, zarobił na całym świecie ponad 300 milionów dolarów. Produkcja z
Channingiem Tatumem i
Sienną Miller w rolach głównych kosztowała 175 milionów.
Ostatni film Jona Chu to "
Justin Bieber: Never Say Never". Dorobek jego rywala zamyka właśnie "
Prawo zemsty".
JAK DZIŚ WYGLĄDAJĄ POSTACIE Z
"KEVINA"
CZY LAMIA Z "SEKSMISJI" MOCNO SIĘ ZMIENIŁA?
EROTYCZNA PRZESZŁOŚĆ JOANNY KRUPY
WALDUŚ Z "KIEPSKICH" WZIĄŁ ŚLUB!
FOTO!