Zwiastun Apollo 18, czyli dlaczego już nie latamy na Księżyc
poniedziałek, 21 lutego 2011 12:34 | Wirtualna Polska / MF
źródło: The Weinstein Company
W Internecie zadebiutował zwiastun filmu "Apollo 18", produkcji będącej rozrywkową próbą odpowiedzi na pytanie, dlaczego ostatni lot na księżyc odbył się w 1972 roku. Skojarzenia z "Blair Witch Project" i "Paranormal Activity" są jak najbardziej na miejscu.
Czy zastanawialiście się kiedyś, dlaczego już od blisko 30 lat na Księżycu nie stanęła ludzka stopa? Dlaczego amerykański program lotów na naszego satelitę został przerwany już po szóstej załogowej misji? Dlaczego nikt oprócz Amerykanów nie spacerował po jego powierzchni? Na te pytania, próbują odpowiedzieć twórcy "Apollo 18" w swoim, stylizowanym na prawdę, fabuło-dokumencie z wieloma elementami horroru.
Oficjalne źródła podają, że Apollo 17, który wystartował 17 grudnia 1972 roku, był ostatnim załogowym lotem na Księżyc, zakończonym lądowaniem. Jednak rok później, w tajnej misji zleconej przez amerykański Departament Obrony, jeszcze dwóch innych astronautów stanęło na powierzchni ziemskiego satelity. To co zobaczymy w filmie, to prawdziwe zdjęcia, jakie zostały nakręcone podczas jej trwania. Ów materiał właśnie, którego wypiera się Amerykańska Agencja Kosmiczna NASA, jest głównym i najważniejszym powodem, dla którego na Księżycu nigdy więcej nie stanęła ludzka stopa.
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Jeśli ktoś po drugiej części „Facetów w czerni” sądził, że ich formuła bezpowrotnie się wyczerpała, a żadna kolejna nie dorówna pierwszemu epizodowi sprzed 15 (!) lat, ten powinien śmiało zaryzykować i wybrać się na trzecią odsłonę zabawy z „K” i „J” w rolach głównych. To bez wątpienia jedna z najlepszych komedii tego roku!