search

Siedem ''wspaniałych'' pomysłów na sequel

czwartek, 10 marca 2011 15:15 | WP / MF

źródło: Asylum Home Entertainment
Naszym wiernym czytelnikom chcieliśmy dziś zaproponować nieco inny tekst - subiektywne zebraną mieszankę najgorszych pomysłów na kontynuację wielkich kinowych przebojów. Specjalnie dla Was, przegrzebaliśmy zasoby internetu w poszukiwaniu najbardziej absurdalnych koncepcji, jakie tylko mogą przyjść do głowy żądnym pieniędzy producentom zza oceanu. Zapraszamy na krótką podróż po świecie sequeli - podróż z przymrużeniem oka, rzecz jasna.

Nie od dziś wiadomo, że filmy w Hollywood kręci się tylko i wyłącznie dla kasy – nie ma w tym nic złego, wszak na świecie rzadko kiedy ktoś robi coś dla kogoś za darmo. Ale niekiedy chęć zarobku może przesłonić zdroworozsądkowe spojrzenie na siłę X Muzy i zamienić się w najzwyklejsze w świecie pragnienie zrobienia z widzów dojnych krów w celu uzyskania jak największej ilości papierkowego mleka. Chęć ta przejawia się głównie w pozostawianiu zupełnie niepotrzebnych furtek w zakończeniach dobrze rokujących filmów, ale nie tylko.

Nieraz i nie dwa filmy nie posiadające otwartego zakończenia doczekiwały się kontynuacji, zazwyczaj mocno odbiegające poziomem od pierwszej ich części. Niech przykładem będą tutaj "Matrix Reaktywacja", "Ocean’s Twelve", "Głupi i Głupszy 2: Kiedy Harry spotkał Lloyda", "Speed 2: Wyścig z Czasem", "Mucha 2", "Blues Brothers 2000" czy nawet taka poczwarka jak sequel genialnego "Żądła". Filmy, które nigdy nie powinny były powstać, gdyż swoim poziomem obrażają ludzką inteligencję i zwyczajnie irytują. Jednak to też filmy, które na siebie zarobiły (w zdecydowanej większości) więc dziwna praktyka kręcenia kontynuacji (bądź prequeli) trwa dalej i trwać będzie jeszcze długo. I kto wie, może kiedyś doczekamy się tak pomysłowych sequeli, jak te opisane i zilustrowane na tej i dwóch następnych stronach.

Good Will Hunting 2: Hunting Season

Fragment "Buntownika z Wyboru 2: Czasu Buntu", który podziwiać możemy podczas seansu filmu "Jay i Cichy Bob Kontratakują" Kevina Smitha, to genialna próba ośmieszenia tendencji opisanej we wstępie. Aktorzy, którzy wcielili się w główne role, aktorzy drugoplanowi, a także reżyser oryginału na podstawie nagrodzonego Oscarem scenariusza Matta Damona i Bena Afflecka, zostali zaproszeni do ponabijania się z samych siebie. Widzimy więc Gusa Van Santa przeliczającego dolary jakie dostał za sequel, Damona ze strzelbą, plamy krwi na ubraniu postrzelonego przez niego gogusia i sarkastyczne cytowanie pierwszego Buntownika z Wyboru. W skali absurdu ten „wspaniały pomysł” dostaje osiem punktów na dziesięć możliwych. A to dopiero początek listy!



Gandhi 2

Jak bardzo sequel mógłby odbiegać od pierwotnej wersji ukazuje znany z filmu "UHF" zwiastun kontynuacji genialnego filmu Richarda Attenborough, w którym przedstawione zostało życie wybitnego człowieka, propagatora pacyfizmu, Mahatmy Gandhiego. Otóż w sequelu, ten dobrotliwy staruszek, ostoja spokoju i orędownik pokoju dostałby w ręce karabin maszynowy, a w przypadku braku naboi umiejętności, którymi Neo chwalił się w Matriksie Morfeuszowi. Co by z tego wyszło? Patrzcie poniżej. Tym, którzy już widzieli, zalecam powtórkę. 9/10 w skali nonsensu.



CZYTAJ DALEJ NA NASTĘPNEJ STRONIE,
ALE OSTRZEGAMY - BĘDZIE KONTROWERSYJNIE!

Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Brak średniej oceny.
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


Opinie

Ocena: 0 [0]
~Fighter [2011-03-11 11:17]

The Razors?
A czy ktoś słyszał o tym? Czy to sequel Niezniszczalnych czy jakieś nowe "cudo"? http://www.youtube.com/watch?v=T-K0N09fcoA Namnożyło się ostatnio tych filmów "Weź dziesieć znanych nazwisk, setkę wybuchów i dwie tony amunicji" i fabuła nie potrzebna :)

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź