Viggo Mortensen od wielu tygodni prowadzi rozmowy z wytwórnią Universal Pictures w sprawie udziału w produkcji "Snow White and the Huntsman". Wygląda jednak na to, iż z tych negocjacji nic nie wyjdzie.
Charlize Theron w kinowej wersji baśni o królewnie Śnieżce wcieli się w złą Ravennę, królową, która w celu odnalezienia swojej pasierbicy, Śnieżki (w tej roli Kristen Stewart), wynajmuje tropiciela (w tej roli miał wystąpić Viggo Mortensen). Gdy mężczyzna odnajduje nastoletnią Śnieżkę, zaprzyjaźnia się z nią i pomaga uciec jej jak najdalej od złej macochy.
Ze względu na to, iż Mortensen zażądał ośmiu milionów dolarów oraz udziału w zyskach, producenci zrezygnowali z pomysłu, aby wystąpił w filmie.
Za kamerą stanie Rupert Sanders. Premiera filmu planowana jest na 21 grudnia 2012 roku.
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Jeśli ktoś po drugiej części „Facetów w czerni” sądził, że ich formuła bezpowrotnie się wyczerpała, a żadna kolejna nie dorówna pierwszemu epizodowi sprzed 15 (!) lat, ten powinien śmiało zaryzykować i wybrać się na trzecią odsłonę zabawy z „K” i „J” w rolach głównych. To bez wątpienia jedna z najlepszych komedii tego roku!