Czego to Amerykanie nie wymyślą. Po filmie o Facebooku, rozpoczęciu zdjęć do filmu będącego ekranizacją "Gry w okręty" przyszedł czas na ekranizację gry w "Monopol". Na szczęście, prezentowany zwiastun jest bardzo udanym żartem, ale...
...ale zarys fabuły i zawarte w tym fikcyjnym zwiastunie sceny przywodzą na myśl wielkie hollywoodzkie, kręcone pod Oscary dramaty. Czy to możliwe, by pomysł zawarty w zwiastunie "Monopoly" dało się zrealizować?
Okazuje się, że jest to wielce prawdopodobne. Wszak kilka lat temu do jego realizacji przymierzał się sam Ridley Scott, który na całe szczęście postanowił zrealizować inne swoje projekty, ale sam pomysł nakręcenia ekranizacji gry planszowej chodzi po głowie szefom kilku większych studio filmowych.
W sukurs najbogatszym ludziom w Hollywood przyszła grupa Half Day Today, która postanowiła przygotować zwiastun opierając się na pomysłach samego Ridleya Scotta, pochodzące ze szkicu scenariusza, który jakiś czas temu wyciekł do internetu.
Matthew Stubstad, reżyser poniższego zwiastuna, opisał swoje dzieło jako połączenie "Tronu", "Jumanji", "Wall Street" i "Incepcji". Zapraszamy na seans.
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Jeśli ktoś po drugiej części „Facetów w czerni” sądził, że ich formuła bezpowrotnie się wyczerpała, a żadna kolejna nie dorówna pierwszemu epizodowi sprzed 15 (!) lat, ten powinien śmiało zaryzykować i wybrać się na trzecią odsłonę zabawy z „K” i „J” w rolach głównych. To bez wątpienia jedna z najlepszych komedii tego roku!