search

64. Festiwal Filmowy w Cannes rozpoczęty

czwartek, 12 maja 2011 14:25 | Variety.com / Michał Fedorowicz

źródło: AP
Jeśli ceremonie otwarcia nadają ton festiwalom, to 64. Festiwal Filmowy w Cannes zapowiada się naprawdę dobrze.

Po średnio-udanym zeszłorocznym starcie, początek tej edycji miał wszystko: świetną pogodę, plejadę gwiazd oraz, co najważniejsze, pozytywną atmosferę związaną z artystycznym i finansowym odrodzeniem tego 10-dniowego wydarzenia.

Otwierający festiwal nowy film Woody'ego Allena, "Midnight in Paris", okazał się trafnym wyborem a sam reżyser otrzymał po jego seansie gorące oklaski. Oklaskami witany był również przewodniczący tegorocznego jury, Robert de Niro, a także pozostali jego członkowie, z Umą Thurman, Judem Law i Olivierem Assayasem na czele. Wspomniana czwórka to nie jedyne gwiazdy festiwalu - w Cannes pojawić się mają także Johnny Depp, Angelina Jolie, Brad Pitt oraz, prawdopodobnie, Leonardo di Caprio i gwiazdy pozafilmowe: Lady Gaga, Kanye West i zespół Duran Duran. Ostatnia trójka z koncertami.


Jak co roku gości festiwalu na szczycie schodów Palais de Festival witał dyrektor festiwalu, Gilles Jacob, wraz z dyrektorem artystycznym - Thierrym Fremaux. Po czerwonym dywanie pląsali francuscy reżyserzy Claude Lelouch i Joann Sfar, również pochodzący znad Sekwany aktorzy Lambert Wilson i Julie Gayet, a także minister kultury - Frederic Mitterrand. Oprócz ich w blasku reflektorów błyszczeli m.in.: Faye Dunaway, Antonio Banderas, Melanie Griffith, Salma Hayek i Jeffrey Katzenberg.

Pomimo wcześniejszych spekulacji swoją obecnością gali nie uświetnili ani urzędujący prezydent Nicolas Sarkozy, ani jego seksowna małżonka, Carla Bruni. Pojawili się natomiast jej koledzy z planu "Midnight in Paris" - Adrien Brody, Lea Seydoux, Rachel McAdams, Owen Wilson oraz Michael Sheen - swoją obecnością jeszcze bardziej urozmaicając, i tak już olśniewającą, konstelację gwiazd.

Poprzednie dwie edycje festiwalu odbywały się w cieniu światowego kryzysu ekonomicznego, zawierane więc podczas nich umowy dystrybucyjne były bardzo ostrożne. Jednak w tym roku wyraźnie widać wzrost zainteresowania atrakcyjnymi ofertami, prawdopodobnie dzięki zaoszczędzonym w poprzednich latach pieniądzom. Filmowe dobijanie targów rozpoczyna się już drugiego dnia festiwalu.

Optymizm widać też w sferze artystycznej. Już podczas 63. edycji festiwalu Thierry Fremaux zapowiadał, że kolejny będzie zdecydowanie lepszy. Jak się okazało, nie rzucał słów na wiatr - oprócz Allena, ze swoimi filmami przyjechali: Pedro Almodovar, bracia Dardenne, Aki Kaurismaki, Nanni Moretti, Gus van Sant, Lars von Trier i Terrence Malick. Długo oczekiwany film tego ostatniego, "The Tree of Life", będzie miał swoją premierę podczas festiwalu już 16 maja.

Otwierająca festiwal noc bogata była w zapadające w pamięć wydarzenia. Oprócz premiery filmu Allena, goście mogli zapoznać się z odrestaurowaną wersją "Podróży na Księżyc" z 1902 roku, w reżyserii Georgesa Meliesa. Najważniejszym jednak wydarzeniem ceremonii otwarcia była ceremonia wręczenia honorowej Złotej Palmy dla Bernardo Bertolucciego. Po niej, wybrani wcześniej zaproszeni goście udali się na uroczystą kolację.

Start 10-dniowego święta kina wypadł więc zdecydowanie lepiej niż ubiegłoroczny. Przypomnijmy, że w 2010 roku festiwal otwierał "Robin Hood" Ridleya Scotta - nie wzbudził jednak większych emocji na widowni, a sam reżyser nie pojawił się na jego premierze, ponoć w związku z kontuzją kolana. A na wychodzących z pałacu festiwalowego gości czekał w dodatku lejący z nieba deszcz.

Elsa Keslassy, Timothy M. Gray - Variety.com


FILM.WP.PL NA TWOJEJ ŚCIANIE. DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!
Zobacz także:

PAMIĘTACIE MAŁĄ NEL? NIE ZGADNIECIE KIM JEST DZISIAJ

ZOBACZ JAKI FILM ZNA KAŻDY POLAK!

ALE SCHUDŁY! TE GWIAZDY KIEDYŚ WYGLĄDAŁY FATALNIE!

WSTYDLIWA PRZESZŁOŚĆ KUBY WOJEWÓDZKIEGO
Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Średnia ocena: Ocena 1/5 1 / 5
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!