źródło: Forum Film
W miniony weekend w polskich kinach swoją premierę miało siedem produkcji, z czego trzy znalazły się w cotygodniowym zestawieniu najpopularniejszych filmów w naszym pięknym, nadwiślańskim kraju. Jednak notowanie, jak przed tygodniem, otwiera trójwymiarowa produkcja o "Piratach z Karaibów".
172 291 widzów wybrało się do kina na czwartą część przygód Jacka Sparrowa i przyjaciół w końcówce ubiegłego tygodnia, a od chwili premiery aż 640 163 Polaków łącznie obejrzało najnowszy film
Roba Marshalla, który wcześniej parał się produkcjami o tańcu i śpiewie.
Debiutująca w kinach "
Kung Fu Panda 2", również w trójwymiarze, dzielnie walczyła i z pewnością odebrała część widzów pirackiej szajce, ale ostatecznie zajęła drugie miejsce z wynikiem lekko przekraczającym 100 tysięcy maluchów z rodzicami w kinach. W filmie, w obliczu wyzwania rzuconego przez złowrogiego Lorda Sheena, chcącego zniszczyć sztukę kung fu, animowany Po musi uważniej przyjrzeć się swojej przeszłości i poznać prawdę na temat swojego owianego do tej pory mgłą tajemnicy pochodzenia. Dopiero wtedy będzie mógł uwolnić drzemiącą w sobie moc niezbędną do pokonania przeciwnika.
Z miejsca drugiego na trzecie osunęli się "
Gnomeo i Julia", przypowieść o krasnalach ogrodowych, będąca wariacją na temat najsłynniejszego romansu w dziejach, przyrządzonego przez samego Williama Shakespeare'a. Z tygodnia na tydzień animacja gromadzi coraz mniej widzów przed kinowymi ekranami, ale nie zmienia to faktu, że z wynikiem dotykającym pułapu 400-tysięcy odbiorców, jej tournee po multipleksach można uznać za bardzo udane.
Na pozycji czwartej w tym tygodniu uplasował się "
Pożyczony narzeczony" - dość lekka historia o niezobowiązującym wyskoku sympatycznej Rachel (
Ginnifer Goodwin) i przystojnego Dexa (
Colin Egglesfield), nieco skomplikowanym przez fakt, że obiekt fascynacji głównej bohaterki ma wkrótce stanąć na ślubnym kobiercu z jej najlepsza przyjaciółką. 18 318 osób zechciało się dowiedzieć, co wyniknie z tej, dość niecodziennej, sytuacji.
Piękny koniec świata z "
Melancholii" nie wystarczył na więcej, niż piąte miejsce w zestawieniu. Trudno powiedzieć, czy spowodowały to kontrowersyjne wypowiedzi reżysera,
Larsa von Triera, podczas festiwalu w Cannes, czy też może mało widowiskowy zwiastun i dość oszczędna kampania promocyjna, ale zaledwie 12 077 Polaków postanowiło spędzić dwie godziny przed kinowym ekranem.
ZOBACZ PEŁNE NOTOWANIE POLSKIEGO BOX OFFICE'U
Filmy plasujące się w drugiej piątce, to znane z poprzednich tygodni produkcje, które najprawdopodobniej kończą już swój żywot w zestawieniu. Piszemy najprawdopodobniej, gdyż już wcześniej wieszczyliśmy takiej "
Sali samobójców" wyskok poza listę, lecz film
Komasy zaskoczył i ponownie możemy śledzić jego losy w rankingu. Ten właśnie film zamyka polski box office w tym tygodniu.
Pierwszą dziesiątkę filmów z zestawiania łącznie obejrzało 370 065 widzów.
FILM.WP.PL NA TWOJEJ ŚCIANIE. DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOKU!
Zobacz także:
PAMIĘTACIE MAŁĄ NEL? NIE
ZGADNIECIE KIM JEST DZISIAJ
ZOBACZ JAKI FILM ZNA KAŻDY
POLAK!
ALE SCHUDŁY! TE GWIAZDY KIEDYŚ
WYGLĄDAŁY FATALNIE!
WSTYDLIWA PRZESZŁOŚĆ KUBY WOJEWÓDZKIEGO