[wideo] ''X-Men: Pierwsza klasa'' - wydłużone sceny w wydaniu DVD i Blu-Ray
czwartek, 01 września 2011 08:40 | WP / MF
źródło: Imperial CinePix
Najnowsza odsłona przygód mutantów zebrała bardzo dobre recenzje krytyków i stała się również przebojem wśród widzów. Ci drudzy już teraz mogą sobie ostrzyć zęby na wydanie DVD i Blu-Ray "Pierwszej klasy", gdyż sceny zawarte na płytach będą nieco dłuższe i bardziej rozbudowane niż w wersji kinowej.
Akcja rozgrywa się w latach sześćdziesiątych XX wieku – okresie podboju kosmosu, rządów Johna Kennedy’ego i zimnej wojny. Konflikt między Stanami Zjednoczonymi, a Związkiem Radzieckim był zagrożeniem dla całego świata. Właśnie wtedy odkryto istnienie mutantów.
Wtedy też Charles Xavier poznał Erika Lehnsherra. Zanim Charles (James McAvoy) i Erik (Michael Fassbender) stali się Profesorem X i Magneto, byli młodymi mężczyznami odkrywającymi swoje super-moce. Zanim zostali zaciętymi wrogami, przyjaźnili się. Razem z innymi mutantami próbowali zapobiec największemu zagrożeniu jakie widział świat.
Poniżej prezentujemy jedną z wydłużonych w stosunku do kinowej wersji scen, przedstawiającą plan opanowania świata przez głównego antagonistę - Sebastiana Shawa:
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Jeśli ktoś po drugiej części „Facetów w czerni” sądził, że ich formuła bezpowrotnie się wyczerpała, a żadna kolejna nie dorówna pierwszemu epizodowi sprzed 15 (!) lat, ten powinien śmiało zaryzykować i wybrać się na trzecią odsłonę zabawy z „K” i „J” w rolach głównych. To bez wątpienia jedna z najlepszych komedii tego roku!