search
powiązane
tape
fotka

1920 Bitwa Warszawska

Waszym zdaniem: 5

Naszym zdaniem: 5


premiery

[wideo] Borys Szyc opowiada o ''Bitwie Warszawskiej''

środa, 14 września 2011 13:29 | mf

źródło: Forum Film
Już 30 września w polskich kinach zadebiutuje największe polskie widowisko historyczne od czasów "Ogniem i mieczem". Trójwymiarowa "1920 Bitwa Warszawska" zapowiada się na prawdziwą ucztę dla miłośników batalistyki, co zdaje się potwierdzać w swoich wypowiedziach największa gwiazda filmu, Borys Szyc.

Jerzy Hoffman podkreślał (w rozmowie z Janem Bończą-Szabłowskim), że Borys Szyc w roli Jana Krynickiego kontynuuje najlepsze tradycje młodego Zbigniewa Cybulskiego i młodego Daniela Olbrychskiego.

Jest niewątpliwie klasą samą w sobie – komplementował aktora reżyser. – Ale pragnę zwrócić uwagę na jego partnerkę Nataszę Urbańską. Gra tancerkę i śpiewaczkę kabaretową, więc można powiedzieć – samą siebie. O tym, że potrafi śpiewać i tańczyć, przekonała już wielokrotnie. Niektórzy się zastanawiali, czy poradzi sobie z zadaniami typowo aktorskimi. Okazało się, że jej Ola Raniewska zarówno w scenach dramatycznych, jak i lirycznych jest wiarygodna i bardzo prawdziwa. Natasza ma po prostu wielki talent aktorski.

W filmie Urbańska śpiewa znane przedwojenne szlagiery i piosenki żołnierskie, ale także nowe utwory skomponowane – w klimacie XX-lecia międzywojennego – przez Krzesimira Dębskiego.

Poniżej prezentujemy wypowiedź Borysa Szyca o filmie i granej przez siebie postaci:

ZOBACZ TAKŻE:


Jak dziś wygląda
Pippi Langstrump?

Dołącz do nas
na Facebooku!

Stare, ale jare.
40-stki jak 20-stki

Miko nie pomogły
nawet rozbierane sceny

To jest najlepszy polski
film wszech czasów?

Te gwiazdy żałują, że nie
miały na sobie bielizny

Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Brak średniej oceny.
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


Opinie

Ocena: -1 [1]
~Kamil [2011-09-15 13:13]

Wyjdzie kolejna kicha w stylu "Starej baśni", tyle, że w 3D. Hoffman już nie ogarnia, jego filmy są przestarzałe i nieatrakcyjne, już "Ogniem i mieczem" ledwo dawało się oglądać, a potem tylko równia pochyła. Szyc i Urbańska to aktorska cienizna, do głupawych komedyjek może się nadają, ale nie do epickich ról. Jak zwykle do kin zagnają uczniów i kasa się zwróci - i oto chyba od początku chodziło :(

odpowiedz

pokaż 1 ukrytą odpowiedź

Ocena: 0 [0]
~marzena [2011-09-15 09:56]

Kocham Jerzego Hoffmana i jego filmy. Czekam z niecierpilowością na Bitwę Warszawską.

odpowiedz