Kirsten Dunst jest przekonana, że film "Melancholia" zrobi wrażenie na każdym widzu.
Obraz
Larsa von Triera przedstawia historię dwóch sióstr. Gdy jedna z nich wychodzi za mąż, okazuje się, że zbliża się koniec świata.
-
Nawet jeśli nie spodoba wam się ten film, na pewno namiesza wam w głowach - zapewnia Dunst. -
Albo was rozzłości. Nie pozostaniecie obojętni. Sama po sobie zauważyłam, że gdy jakiś film budzi we mnie złość, odkrywam w sobie lęki, do których wcześniej nie chciałam się przyznać.
Dramat "Melancholia" zagościł w polskich kinach 27 maja 2011 roku.
ZOBACZ TAKŻE: