search
powiązane
tape
fotka

Blake Lively

Ocena talentu:
Ocena 42/5 4.58 / 5

Ocena wyglądu:
Ocena 42/5 4.61 / 5


premiery

Blake Lively dziękuje za zombie

wtorek, 04 października 2011 10:33 | megafon.pl

źródło: AFP
Blake Lively nie przyjęła propozycji roli Elizabeth Bennet w filmie "Pride and Prejudice and Zombies".

Twórcy projektu mają spory problem z obsadzeniem głównej roli żeńskiej. Pierwszą kandydatką była Natalie Portman, ale aktorka wycofała się. Potem udział w produkcji zaproponowano Anne Hathaway, Mii Wasikowskiej, Scarlett Johansson, Emmie Stone. Żadna się nie zgodziła. Teraz i Blake Lively podziękowała za ofertę.

Film "Pride and Prejudice and Zombies" ma powstać na podstawie książki Setha Grahame-Smitha o tym samym tytule. Do klasycznej powieści Jane Austen autor dodał wątki charakterystyczne dla powieści grozy. Historia Elizabeth Bennet i jej miłości do pana Darcy zostanie wzbogacona o zombie. W wyniku panującego wirusa ludzie zmieniają się bowiem w niebezpiecznych nieumarłych.

Początkowo za kamerą prześmiewczej produkcji stanąć miał David O. Russell, a następnie Mike White. Obydwaj jednak zrezygnowali z projektu. Ostatecznie w fotelu reżysera zasiadł Craig Gillespie ("Postrach nocy").

Blake Lively znana jest głównie z serialu "Plotkara", ale w jej dorobku znajdują się również produkcje kinowe, w tym "Green Lantern" oraz "Stowarzyszenie wędrujących dżinsów".

ZOBACZ TAKŻE:


Jak dziś wygląda
Pippi Langstrump?

Dołącz do nas
na Facebooku!

Stare, ale jare.
40-stki jak 20-stki

Miko nie pomogły
nawet rozbierane sceny

To jest najlepszy polski
film wszech czasów?

Te gwiazdy żałują, że nie
miały na sobie bielizny

Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Brak średniej oceny.
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


Opinie

Ocena: +1 [1]
~d [2011-10-04 17:30]

w green lanter wyglądała nieziemsko

odpowiedz

Ocena: +1 [1]
~czytadło [2011-10-04 16:52]

Książka , że ujmę to dyplomatycznie, taka sobie i nic ciekawego. Ot taki horror klasy 'Z' na podstawie nawet niezłej powieści z XIX wieku. Nic dziwnego, że gwiazdy wymienione w artykule nie chcą zagrać w filmie na podstawie ów "dzieła".

odpowiedz