źródło: megafon.pl
Jeremy Irvine zagra u boku Colina Firtha w filmie "The Railway Man".
Obraz powstanie w oparciu o książkę Erica Lomaksa, która przedstawia prawdziwe wydarzenia z życia autora. Podczas II wojny światowej Lomax, żołnierz brytyjskiej armii, został pojmany przez Japończyków i zmuszony do pracy przy budowie drogi kolejowej łączącej Birmę i Syjam. Praca ta, ironicznie, sprawiała Lomaksowi sporą przyjemność, ponieważ od dziecka fascynowały go pociągi i wszystko, co związane z koleją. Wkrótce tajny oddział japońskiej policji oskarżył go o szpiegowanie. Niejaki Nagase Takeshi przez długi czas poddawał go torturom, aby go złamać. Pół wieku później wolny już Lomax dowiedział się, że jego oprawca nadal żyje i postanowił się z nim spotkać.
Irvine zagra młodego Lomaksa, a Firth - jego starszą wersję. Za kamerą adaptacji stanie
Jonathan Teplitzky. Autorami scenariusza są Frank Cottrell Boyce i Andy Paterson.
Jeremy Irvine występował do tej pory w serialu "Life Bites". Kinowy debiut aktora to główna rola w nowym dziele Stevena Spielberga, "War Horse", które 13 stycznia 2012 roku zagości w polskich kinach.
ZOBACZ TAKŻE: