źródło: AFP
Viggo Mortensen raczej nie powróci do roli Aragorna w nowej, dwuczęściowej produkcji Petera Jacksona "Hobbit".
Reżyser co prawda oferował aktorowi pracę na planie pierwszej części, "Hobbit: Niezwykła podróż", a Mortensen chętnie się zgodził, jednak ostatecznie scenarzyści nie uwzględnili Aragorna w fabule.
-
Nie zagram w tym filmie, chyba że twórcy mają jakiś plan na ostatnią chwilę - oświadczył Mortensen. -
Myślę, że gdybym miał wziąć udział w tym projekcie, już bym o tym wiedział. Aragorn jest półelfem, który żyje kilkaset lat, więc mogłby pojawić się gdzieś pomiędzy wątkami, ale zakładam, że tak się nie stanie.
Scenarzyści zrezygnowali z Aragorna, jednak postawili na inne znane twarze. W nowym dziele Jacksona pojawią się
Elijah Wood (Frodo),
Ian McKellen (Gandalf),
Cate Blanchett (Galadriela),
Orlando Bloom (Legolas) i
Christopher Lee (Saruman). Premiera pierwszej odsłony planowana jest na 14 grudnia 2012 roku.
Dorobek Viggo Mortensena zamyka dramat "Niebezpieczna metoda".
ZOBACZ TAKŻE: