search
powiązane
tape
fotka

Roman Polański

Ocena talentu:
Ocena 41/5 4.14 / 5

Ocena wyglądu:
Ocena 33/5 3.73 / 5


premiery

Polański odebrał w Paryżu gdyńskie Platynowe Lwy

środa, 07 grudnia 2011 09:28 | PAP

źródło: AKPA
Reżyser Roman Polański odebrał we wtorek wieczorem w Paryżu polską nagrodę filmową - Platynowe Lwy za całokształt dokonań twórczych. Wręczenie wyróżnienia nastąpiło podczas ceremonii otwarcia festiwalu "Kinopolska" w stolicy Francji.

W paryskim kinie "L'Arlequin" statuetkę wręczył osobiście twórcy słynnego "Noża w wodzie" prezes Stowarzyszenia Filmowców Polskich Jacek Bromski. Publiczność, wśród której było wielu przedstawicieli świata kultury i sztuki Polski i Francji, zgotowała Polańskiemu gorącą owację.

Polański wyglądał na nieco zakłopotanego huczną ceremonią na jego cześć. "Za każdym razem, kiedy dają mi jakąś nagrodę za twórczość mam wrażenie, że chcą, abym przestał robić filmy" - zażartował reżyser ubrany w ciemną marynarkę i otulony artystycznie zarzuconym na ramiona szalem. "Ale ja nie zamierzam przestać" - dodał od razu.

Platynowe Lwy, czyli najwyższą nagrodę czerwcowego 36. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za całokształt twórczości, przyznano w tym roku dwóm twórcom: Romanowi Polańskiemu i Tadeuszowi Konwickiemu. Jednak Polański nie odebrał wówczas wyróżnienia, gdyż - jak tłumaczyli organizatorzy imprezy - odwołał swoją wizytę w Gdyni z powodu pracy nad najnowszym filmem "Carnage" ("Rzeź").

Polański był - obok m.in. Jerzego Skolimowskiego i Andrzeja Żuławskiego - gościem wtorkowego wieczoru inaugurującego paryski festiwal polskich filmów.

ZOBACZ TAKŻE:

Magazyn Filmowy Orange

Mała Nel po 10 latach.
Jak dziś wygląda?

Dołącz do nas
na Facebooku!
Natasza boi się męża.
Dlaczego?

Co słychać u Kasi
z "13 posterunku"?

Orgie w
"Tańcu z gwiazdami"!

Pamiętacie Witię
z "Samych swoich"?

Ocena
Twoja ocena:  
Ocena 0/5  
Brak średniej oceny.
A teraz ...
Wyślij znajomym Wyślij znajomym
Drukuj Drukuj


Opinie

Ten materiał nie ma jeszcze żadnej opinii. Twoja może być pierwsza!