źródło: AKPA
Reżyser Roman Polański odebrał we wtorek wieczorem w Paryżu polską nagrodę
filmową - Platynowe Lwy za całokształt dokonań twórczych. Wręczenie wyróżnienia nastąpiło podczas
ceremonii otwarcia festiwalu "Kinopolska" w stolicy Francji.
W paryskim kinie "L'Arlequin" statuetkę wręczył osobiście twórcy słynnego "Noża w wodzie" prezes
Stowarzyszenia Filmowców Polskich
Jacek Bromski. Publiczność, wśród której było wielu
przedstawicieli świata kultury i sztuki Polski i Francji, zgotowała Polańskiemu gorącą owację.
Polański wyglądał na nieco zakłopotanego huczną ceremonią na jego cześć.
"Za każdym razem, kiedy
dają mi jakąś nagrodę za twórczość mam wrażenie, że chcą, abym przestał robić filmy" - zażartował
reżyser ubrany w ciemną marynarkę i otulony artystycznie zarzuconym na ramiona szalem. "
Ale ja nie
zamierzam przestać" - dodał od razu.
Platynowe Lwy, czyli najwyższą nagrodę czerwcowego 36. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w
Gdyni za całokształt twórczości, przyznano w tym roku dwóm twórcom: Romanowi Polańskiemu i
Tadeuszowi Konwickiemu. Jednak Polański nie odebrał wówczas wyróżnienia, gdyż - jak tłumaczyli
organizatorzy imprezy - odwołał swoją wizytę w Gdyni z powodu pracy nad najnowszym filmem
"
Carnage" ("Rzeź").
Polański był - obok m.in. Jerzego Skolimowskiego i Andrzeja Żuławskiego - gościem wtorkowego
wieczoru inaugurującego paryski festiwal polskich filmów.
ZOBACZ TAKŻE:
Magazyn Filmowy Orange