Reżyser, scenarzysta i wykładowca na Uniwersytecie Śląskim, twórca stojący za sukcesem filmów "Moja krew" oraz "Chrzest" i serialu "Ratownicy", filmowiec okrzyknięty Najlepszym Reżyserem 2010 roku.
Najkrócej? Spróbuję. Miesięcznik KINO (także Polskie Radio, TOK FM, TV). Dwie książki, wspólnie z Krystyną Jandą ("Tylko się nie pchaj", "Gwiazdy mają czerwone pazury"). Hobby: uczę zawodu praktykantów - i uczę się od nich. Co w kinie lubię najbardziej? Wielki śmiech, wielkie serio. A co najmniej? Nijakość.
Dziennikarz, krytyk, pisarz, domator-nihilista. Autor czterech książek, laureat dwóch nagród, współpracownik kilku pism. Kiedyś uwielbiał film „Fanny i Aleksander” Ingmara Bergmana i Kabaret Starszych Panów, ale dzisiaj nie jest już niczego pewien.
Mieszka w Los Angeles, skąd pisze m.in. dla „Wysokich Obcasów”, „Filmu” i „Przekroju” oraz prowadzi cykl „Pytanie w Hollywood” w „Pytaniu na śniadanie” w TVP2.
''Cannibal Holocaust'': Film zakazany w 53 krajach
Autor felietonu: Grzegorz Kłos | 22 grudnia 2011, 19:37
Pierwsza część „Paranormal Acitivity” okazała się najbardziej dochodowym filmem w historii, a trzecia odsłona cyklu debiutując w amerykańskim box office przyniosła dochód opiewający na sumę 54 mln dolarów. Z równie ciepłym przyjęciem publiczności i krytyki spotkał się także norweski „Łowca trolli”, niedawno mający premierę w naszych kinach. Jaka jest tajemnica sukcesu tych produkcji? Krytycy upatrują powodzenia filmów w „nowatorskiej” paradokumentalnej stylizacji, zwracając uwagę na inspiracje przełomowym „Blair Witch Project”, określanym - niesłusznie zresztą - matką mockumentów. Jednak za powodzeniem tych obrazów nie stoi wcale horror z 1999 roku. Wszystkie wspomniane filmy najprawdopodobniej nigdy by nie powstały, gdyby nie pewien szalony włoski reżyser, który w dążeniu do osiągnięcia realizmu wyzbył się wszelkich zahamowań.
3.4 / 5 filmow w rodzaju CH powstało ponad 20, wiekszosc rodem z Włoch. W CH wybitna jest muzyka Riza Ortolaniego, a autor raczył o tym zapomnieć, koncentrując się głownie na krytyce obrazu.
Film dla fanów gore, którzy rozumieją, jakie zadanie spełniają te filmy (odsyłam do zdania psychologów na ten temat). Dzieci z wp. niech lepiej zostaną przy Avatarze, zamiast brać się za klasykę gore. To nie dla was, podrostki
Jest przecież druga część. Nosi tytuł "Cannibal Ferox"
widziałem "CH".ten film jest po prostu niesmaczny...blee ohyda.trzeba byc strasznym zbokiem,zeby stwierdzic,ze jest hmm fajny.
Cannibal Holocaust to nic w porównaniu z "Man behind the sun" czy "Philosophy of a knife". To są filmy - rekonstrukcje wydarzeń z obozu 761 z Japonii. Kanibalizm to nic "nieludzkiego" - znany od tysięcy lat, potem się ucywilizował. W tym filmie pokazano coś, co miało miejsce i dlaczego się tego zakazuje? Zaś Unit 761 to wytwór NASZYCH już czasów. Oświęcim niech się schowa.
Nienormalny ten co kreci to a gorszy ten co oglada z przyjemnoscia!!!
Każdy kto uwielbia takie filmy powinien się zastanowić czy przypadkiem nie cofa się za bardzo do etapu zwierzęcia i dokąd go to w najlepszym razie zaprowadzi ;)
Chory film.Nie wiem w ogóle czy był sens nagrywania takiego czegoś....Obejrzałem fragment i zastanawiam się co musieli zrobić producenci aby w tym filmie nie zginęli aktorzy.Podejrzewam,że może świńskie mięso podłożyli...albo jakieś manekiny... Odradzam całkowicie ludziom o słabych nerwach.W moim przypuszczeniu film jest dozwolony od 21 lat...
Obejrzyjcie "Salo czyli 120 dni sodomy", dopiero potem mówcie, że coś jest obrzydliwego.
Heh film ,lowca troli"niby dobrze sie przyjal a to byl jeden z gajgorszych filmow jaki ogladalem z reszta jest on w necie do obejrzenia od 3 tyg.
co to ma byc promocja filmu???nikt nie chce ogladac gownianej agresji ktora wnosi do mozgow zamet i strach,tzn nikt normalny.No ale faktycznie poparancow duzo na swiecie.Ja tam wole dobre filmy z dobrym przeslaniem a nie złe filmy z niby dobrym przeslaniem.manipulacja.
"Film świetnie poradził sobie w Nowym Jorku i Japonii, gdzie nadal znajduje się w dziesiątce najbardziej dochodowych produkcji." A to mnie nie dziwi, japończycy pewnie trzepali gruchę jak widzieli zabijane zwierzęta, to kompletni seksualni poje..ńcy. Kto nie wierzy, niech poczyta o tzw. genki genki, bo patrzenie na to stanowczo odradzam.
Laboratorium diaba film zakazany w 40 krajach ,a w polsce co sie orientuje od 21 lat i kobiety w ciazy nie mogly go ogladac
widziałem, nic szczególnego. I tak niema polotu do mistrzów gatunku, jak choćby Guinea Pig


