Mark Wahlberg jest zainteresowany rolą w nowym projekcie Michaela Baya, "Pain and Gain".
Po pracy nad trzema wysokobudżetowymi produkcjami z serii "Transformers" Bay postanowił wrócić do bardziej kameralnego, niszowego kina. "Pain and Gain", nawiązujący klimatem do "Pulp Fiction" i "Fargo", opowie o kryminalnym półświatku Florydy. Bohaterami będą dwaj kulturyści wplątani w porwanie i wymuszenie.
W jednej z głównych ról wystąpi
Dwayne Johnson. Projektem nadal zainteresowany jest także Mark Wahlberg, choć do niedawna media informowały, że aktor nie przyjął oferty Baya.
-
Prowadzimy rozmowy - oznajmił gwiazdor. -
Musimy dojść do ładu z harmonogramem. Scenariusz jest świetny, wizja Michaela bardzo mi odpowiada. Ten facet ma ogromny talent i nie ma dla niego rzeczy niemożliwych.
Bay zapewnia, że film nie zostanie zrealizowany w 3D. Budżet "Pain and Gain" wynosi skromne - jak na Baya - 20 milionów dolarów.
Marka Wahlberga mogliśmy podziwiać ostatnio w dramacie "Fighter".
ZOBACZ TAKŻE:
"Gwiazdy oglądają": Tomasz Ciachorowski