źródło: MTL Maxfilm
W pracy kłótnia z szefem. W domu awantura z żoną. A w ogrodzie bójka z bratem! To będzie czarny wtorek Piotrka Zduńskiego z serialu "M jak miłość". Bohater będzie miał wyjątkowego pecha. Problemy zaczną się z samego rana.
Młody prawnik pod nieobecność Wernera spotka się z ważnym klientem. A wszystko za namową Moniki, która przekona go, by "zastąpił" szefa. Pechowo, biznesmen zrezygnuje z usług kancelarii. A Werner - gdy w końcu dowie się o całej sprawie - wyrzuci chłopaka z pracy.

Załamany, Piotrek wróci do domu i o wszystkim opowie żonie. A Kinga - zamiast mu współczuć - wybuchnie złością.
- Nie, no rewelacja! Jestem pod wrażeniem! Dla Moniki postawiłeś na szali swoją pracę, karierę... Przyszłość naszą i Lenki!
Zduński nadziei nie straci:
- Za parę dni wraca Budzyński. Na pewno się za mną wstawi i cała sprawa przyschnie, zobaczysz. Tylko się już nie wściekaj!

Jednak Kingi to nie przekona.
- Ja się nie wściekam, ja po prostu jestem załamana! Nie wiem, co się z tobą dzieje! Za każdym razem, gdy pojawia się Monika, dostajesz małpiego rozumu!