źródło: Hammer Film Productions
24 lutego na polskich ekranach zadebiutuje "Kobieta w czerni". W główną rolę, prawnika, który odkrywa, iż dom należący do jego klienta jest nawiedzony, zagrał Daniel Radcliffe.
-
Główny bohater Arthur to bardzo skomplikowana postać, bogata emocjonalnie i uczuciowa, ale jednocześnie posiadająca pokłady niewzruszonego spokoju. Udział w tym filmie był dla mnie niezwykłą szansą - stwierdził gwiazdor serii filmów o Harrym Potterze.
Radcliffe od dawna szukał scenariusza, który pozwoli mu zerwać z wizerunkiem nastoletniego czarodzieja i zaistnieć na ekranie w nowy, dojrzały sposób. - Jestem bardzo dumny z "Harry'ego Pottera", ale teraz muszę udowodnić, że traktuję aktorstwo bardzo poważnie - powiedział.
-
To będzie coś w rodzaju ponownego odkrycia Dana, tylko tym razem jako dojrzałego aktora. Jestem przekonany, że jego nowy wizerunek po prostu zachwyci widzów - oznajmił reżyser "Kobiety w czerni", James Watkins.
Scenariusz napisała Jane Goldman na podstawie książki Susan Hill. W obrazie grają również Ciaran Hinds i Janet McTeer.
ZOBACZ TAKŻE:
"Gwiazdy oglądają": Tomasz Ciachorowski