Uggie, uroczy i utalentowany pies rasy Jack Russell Terrier, jest nieodłącznym towarzyszem głównego bohatera filmu, gwiazdy kina niemego George'a Valentina. Valentina poznajemy u szczytu powodzenia, gdy na ekranie skutecznie i elegancko, z uśmiechem na twarzy walczy ze złem, odznaczając się przy tym sprytem, dowcipem i wdziękiem. Ale nie byłoby jego sukcesów bez Uggiego!
Grający Valentina Dujardin czule wspominał swą pracę z Uggiem. – Okazało się, że on bez trudu kradnie wszelkie wspólne sceny. Poza tym nie było żadnych kłopotów, wystarczyło tylko posłuchać rad treserów. Pewną trudnością było jedynie to, że nieustannie musiałem nosić w kieszeni kiełbaski. Pod koniec dnia sam czułem się jak wielka kiełbaska – śmiał się aktor.
Należy zaznaczyć, że Uggie nie jest filmowym debiutantem. Zagrał już przedtem w „Wodzie dla słoni” (2011) oraz licznych reklamach. Ale to za występ w „Artyście” uhonorowano go prestiżową nagrodą Palm Dog Award, przyznawaną od 2001 roku w Cannes czworonożnym wykonawcom za wybitne osiągnięcia w filmie.
Droga Uggiego do sławy nie była łatwa. Urodzony w 2002 roku pies został uznany przez swych właścicieli za zbyt nieznośnego i omal nie trafił do schroniska. Uratował go treser Omar Von Muller, u którego Uggie ma dom do dzisiaj. Von Muller zapowiedział, że po ceremonii oscarowej Uggie wycofa się z życia publicznego, co zasmuci zapewne wielu jego wielbicieli, którzy uważają, że w „Artyście” Uggie przyćmił wszystkie inne gwiazdy!
O filmie:
„Artysta” to namiętny romans i sentymentalna podróż do złotego okresu kina. Film, którego akcja rozgrywa się pod koniec lat 20. XX wieku, po mistrzowsku łączy klasyczną, czarno-białą poetykę ze zrozumieniem oczekiwań współczesnego widza. Koniec kina niemego był równocześnie końcem karier wielu gwiazd, będących u szczytu popularności. Czy słynny bohater kina przygodowego George Valentin (Dujardin) podzieli los „wielkich zapomnianych”? Czy płomienne uczucie, które wybuchnie między nim a początkującą tancerką Peppy Miller (Bejo) zainspiruje go do walki o miejsce w świecie dźwiękowego Hollywood i ocali przed zapomnieniem oddanej kiedyś publiczności?
Uroczystość wręczenia Oskarów odbywa się z reguły pod koniec lutego lub na początku marca, a nominacje do nagród ogłaszane są pod koniec stycznia. Nagrody przyznaje się za osiągnięcia i produkcje minionego roku kalendarzowego.
Oglądając polską telewizję często widzimy w niej amerykańskie akcenty – nie tylko w postaci programów opartych na formatach ze Stanów Zjednoczonych. W rodzimych serialach, bohaterowie często oglądają amerykańskie filmy, czy wspominają tamtejsze gwiazdy show biznesu. Zdarza się jednak i tak, że w telewizji za wielką wodą pojawiają się polskie wątki i bohaterowie polskiego pochodzenia. W zależności od tego, czy mamy do czynienia z serialem dramatycznym, czy sitcomem – nasze narodowe cechy przedstawiane są mniej lub bardziej stereotypowo. Przypomnijmy sobie, która z postaci narobiła największego zamieszania w jankeskim serialu.
Jeśli ktoś po drugiej części „Facetów w czerni” sądził, że ich formuła bezpowrotnie się wyczerpała, a żadna kolejna nie dorówna pierwszemu epizodowi sprzed 15 (!) lat, ten powinien śmiało zaryzykować i wybrać się na trzecią odsłonę zabawy z „K” i „J” w rolach głównych. To bez wątpienia jedna z najlepszych komedii tego roku!