Średnia ocena:
Oceń recenzję:
Animowana pozycja dla wszystkich, (chociaż dorośli będą mieli większy ubaw). Postaci są trójwymiarowe, oczywiście wygenerowane komputerowo... Pełno tu wizualnych i tekstowych odniesień do innych, kultowych już filmów, literatury światowej i tzw. kultury amerykańskiej.
Historia jak przystało na (bądź, co bądź) bajkę, nie odbiega od reguły... Mamy tu złego księcia (czarny charakter), księżniczkę uwięzioną w wieży, jej wybawiciela, smoka no i szczęśliwe zakończenie. Jednakże jest to specyficzna opowieść.
Tytułowy bohater (zielony, brzydki stwór - ogr) jest typem samotnika i wiedzie pustelnicze życie w swym domku - samotni. Pewnego dnia, na jego teren zostają zesłane wszelkie baśniowe stwory (sprawka lorda Farquada - tego złego). Shrek postanawia udać się do "twórcy całego zamieszania" i przywrócić należny stan rzeczy. Do typowego mruka - Shreka, dołącza gadający, przezabawny osiołek. Ich wspólne wędrowanie staje się jedną, wielką potyczką słowną. Docierają do zamku lorda, a ten w przebiegły i chytry sposób wyznacza im zadanie - uwolnienie księżniczki z łap złego smoka...
Mottem całego filmu jak i jego przesłaniem jest stwierdzenie, że nic nie jest takie, jak się początkowo wydaje... Nie można brać za pewnik obiegowych opinii..
Magiczny świat został wygenerowany przez wytwórnię S. Spielberga - Dreamworks.
Wielkie brawa dla twórców polskiego dubbingu. Do podkładu głosowego zaangażowano same znakomitości (m.in.: Z. Zamachowski, J. Stuhr, A. Ferency), a sam film okraszono świetnymi tekstami (już kultowymi)......
Wader