Spider-Man (2002)
RECENZJE INTERNAUTÓW
Oskarowego scenariusza się nie spodziewajcie
omnislash
Cóż, do adaptacji komiksów zawsze podchodzę sceptycznie, bo jak można dobrze przenieść komiks na ekran. Były jedne mniej drugie bardziej udane próby. Tą najbardziej udaną był chyba, albo i na pewno Batman. Mniej udanymi, albo w ogóle praktycznie cała...
Ksero ?
sowieta
Wiedziony złym stanem psychicznym mojej koleżanki, w ramach oderwania się od stresów dnia codziennego zaprosiłem ja na ten film. I po co?
Spider-Man - moja całkiem subiektywna opinia.
Shaxony
Idąc na Spider-Mana spodziewałam się zobaczyć film o przeciętnej fabule, naszpikowany efektami specjalnymi, nie dający tematu do głębszych rozważań. Właściwie poszłam na niego z braku lepszych rozrywek.
Rega
Spider
Film trochę zbyt grzeczny i za porządny (no proszę do czego to doszło – nie ma obrazoburstwa, jest przyzwoity facet, i już nam to nie pasuje, ale poza tym bardzo dobry.
Spider-Man - Recenzja
movieman.blog.pl
Hit początku sezonu roku 2002. Rekordzista pod względem kasowym w kilku kategoriach. Film, według powszechnie panującej opinii, który wgniata w fotel i kopie tyłki. Jednak aby na pewno wszystkich?