Miranda usiłuje spełnić się w roli matki, nie bardzo jednak to jej wychodzi.
Przyjaciółki również muszą odnaleźć się w nowej roli w związku z jej dzieckiem.
Miranda jest bliska szaleństwa opiekując się synem, całe szczęście może liczyć na uprzejmego sąsiada i przyjaciółkę. A Steve nadal ją pociąga.
Carrie zadaje sobie fundamentalne pytania. Staje się najchętniej czytaną felietonistką w Nowym Jorku, a jej felietony zostają wydane w formie książki. Podróżuje przy okazji jej promocji. Zaczyna romansować z konkurencją, pisarzem zazdrosnym o jej sukcesy.
Rozwiedziona Charlotte przechodzi wizualną transformację. Spotyka tego jedynego, tyle że mało atrakcyjnego, bo łysego, więc na początku oszukuje siebie, że będzie on służył jedynie do seksu, ale ślub geja, na którym jest obecna staje się przyczyną dla którego dochodzi do wniosku, że to może prawdziwa miłość.
Samantha jest o krok od wyjścia za mąż, jednak miłość do siebie samej zwycięża. Mimo prezentów i miłości do mężczyzny postawia być sama.
Carrie planuje wycieczkę do San Francisco aby promować swoją książkę. Jest bardzo zdesperowana, tak bardzo brakuje jej seksu. Skoro Mr. Big jest właśnie tam, może okazać się, że pomoże jej w potrzebie.
Miranda jest wykończona brakiem snu, jej syn Brady nie przestaje płakać doprowadzając Mirandę do szału. Zostaje wybawiona przez uprzejmą sąsiadkę, a także Samanthę, która oferuje opiekę nad Bradem.
Carrie przygotowuje się do przyjęcia z okazji promocji książki.
Poznaje pełnego charyzmy i uroku pisarza Jacka Bergera i zaprasza go na przyjęcie jako swojego partnera.