



Odwiedziny prezydenta
Od dłuższego czasu szukam tego filmu. Obejrzałam go jako dziecko i pamiętam do dziś tę historię chłopca, który jest osamotniony wśród swoich najbliższych - surowego ojca, lekkomyślnej, zajętej pracą matki i babci, która jeszcze chciałaby pożyć dla siebie. Pan Prezydent ma twarz ojca chłopca, ale jest jego zupełnym przeciwieństwem: jest ciepły, cierpliwy, nawet garnitur ma w jasnym kolorze. Ojciec chłopca uważa swojego syna za chorobliwego kłamcę i zabrania mu mówić o wymyślonym przyjacielu. Reszty nie zdradzę. Ale boli jeszcze teraz, dlatego w jakiś sposób chcę, żeby ten film nie został zapomniany.
Osoby, którym podobał się film "Odwiedziny prezydenta", wysoko oceniły także:

