Sezon oscarowy się był rozpoczął, może to więc dobry czas, by sprawdzić, co się dzieje z tymi, którzy statuetkę Akademii mają już na swojej półce. Taki, na przykład, Adrien Brody, nagrodzony w wieku zaledwie 29 lat za rolę Władysława Szpilmana w „Pianiście” Romana Polańskiego… Od tamtego sukcesu grywa dużo, ale nie zawsze z sensem. Rozdrabnia się na jakieś tuzinkowe filmy, których nawet tytułów nie pamiętamy. „Wrecked” – wszedł właśnie na nasze ekrany (notabene, produkcja to z roku 2010) - raczej się, niestety, w tę tendencję wpisuje, z pewnych względów wart jest jednak uwagi. Już choćby z tego, że polskiemu dystrybutorowi należy się antyOscar za przetłumaczenie angielskiego tytułu na… angielski. W naszych kinach film chodzi bowiem jako „Reset”. „What the fuck?” – chciałoby się skomentować.
Grupa włoskich filmowców przybędzie w czwartek wieczorem do Polski na
zaproszenie Urzędu Marszałkowskiego województwa podkarpackiego. Ekipa szukać będzie na Podkarpaciu
plenerów do realizacji międzynarodowej produkcji "Bitwa pod Wiedniem".